-

Urząd miasta
Jakiś czas temu miałem spotkanie w Urzędzie Miasta z Prezydentem Poznania i jego współpracownikami. Byłem z moimi kolegami po fachu – pastorami. Pod koniec naszego zebrania było mi dane podzielić się krótkim przesłaniem z Biblii. Na początek pokazałem zgromadzonym pierścionek mojej żony. Ona lubi żółty kolor. Oczko w nim stanowił więc ogromny cytryn. Kamień szlachetny w złotej oprawie wyglądał imponująco. Równocześnie zademonstrowałem kawałek szkiełka o ciemnym kolorze i nieregularnym kształcie.…
Brak komentarzy do Urząd miasta -

Zegarek
W 1969 roku miałem Komunię Świętą, jak większość Polaków w tamtych czasach. Obecnie przystępowanie do komunii nie jest już tak powszechne. Otrzymałem wiele prezentów. Jednym z nich był radziecki zegarek Rakieta. Dzisiaj mam szwajcarski egzemplarz nakręcany mechanicznie, lecz wtedy musiałem każdego pranka używać koronki aby go uruchomić. Po prostu trzeba było go nakręcić. Mijały lata i radzieckie dzieło sztuki odeszło do lamusa. Otrzymałem w między czasie, będąc nastolatkiem, nowy zegarek…
-

Legenda o obrazie syna
Historia mówi o bogatym człowieku, który miał pasję do kolekcjonowania dzieł sztuki – posiadał obrazy znanych mistrzów, takich jak Picasso, Van Gogh i Rembrandt. Miał jednego syna, którego bardzo kochał. Kiedy wybuchła wojna, syn poszedł walczyć i zginął na froncie, ratując życie innego żołnierza. Pewnego dnia do milionera przyszedł młody człowiek, któremu syn uratował życie, i dał mu portret syna, który sam namalował jako wyraz wdzięczności. Ojciec bardziej cenił ten…
-

Nasza wartość
Kiedyś zadałem dzieciom w szkole podstawowej pewne pytanie. Brzmiało ono: „Jaka jest Wasza wartość?” Konsternacja – tak mogę opisać pierwszą reakcję słuchaczy (w tym nauczycieli). Do czego zmierzasz? – pomyśleli. Wziąłem więc stojący obok mnie instrument i zapytałem: „Ile kosztuje gitara, którą mam w ręce?” Kontynuowałem: „Kto z Was zapłaciłby za nią 100 milionów dolarów?” Wszystkie dzieci zaczęły się śmiać i krzyczeć: „Ona nie jest tyle warta. Nikt niedałbym tyle…
-

Strach
„Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla strachu, jeśli Bóg jest podstawą naszego zaufania”. Pastor Charles Speurgeon był bardzo odważnym kaznodzieją i myślę, że kierował się w życiu treścią wspomnianą przez siebie sentencją. Jego kazania nie pozostawiały żadnych wątpliwości, że Bóg i Jego Słowo jest ważniejsze niż wszystko inne. Charles nie bał się konfrontować grzechu i mówić o ratunku, który jest jedynie w Chrystusie. Wierzcie lub nie ale strach jest rodzajem wiary.…

