Tag: uzdrowienie

  • Haluks

    Haluks

    My faceci nie wiemy zbyt wiele o kobietach, chyba, że się dowiemy. „Zadaniowość” jaką reprezentujemy często przeszkadza nam dostrzec, jak wspaniałymi są te, bez których nie możemy prawidłowo funkcjonować (1Mj.2,18 i 22-23). Szczególnie mówię o 4 ścieżkach naszej komunikacji, przez które jesteśmy notorycznie błogosławieni. Mówię o relacjach z naszymi mamami, żonami (dziewczynami), siostrami (również z

    „Czytaj dalej …”

  • Zrzuć troski

    Zrzuć troski

    Człowiek, o którym przeczytamy poniżej, wskrzesił mocą Boga 18 osób z martwych. Był niezwykle prostolinijnym, pełnym ufności do Boga człowiekiem. Większość swojego dorosłego życia pracował jako hydraulik. Nie był profesorem teologii. Przed swoim nawróceniem do Pana Jezusa prześladował żonę, która była odrodzoną chrześcijanką. Do końca swojego życia pisał listy, popełniając kardynalne błędy. Nie przeszkadzało to

    „Czytaj dalej …”

  • Polska dla Jezusa

    Polska dla Jezusa

    „Jezus dla Poznania” (miasto, w którym mieszkam) – takie słowa przeczytałem na Messenger, a przesłał je mój drogi przyjaciel Per Hyldgaarda. Kim jest ów człowiek? Z pochodzenia jest Duńczykiem. Per wraz z żoną rozprzestrzenia dobrą nowinę o Panu Jezusie – dosłownie po całej ziemi. Ostatnio tysiące osób poznały Zbawiciela w Papui Nowej Gwinei (sierpień 2024).

    „Czytaj dalej …”

  • Wiara 3

    Wiara 3

    „Po paru dniach znowu poszedł do Kafarnaum. Dowiedziano się, że jest w domu. Wtedy zeszło się tyle ludzi, że nawet przed drzwiami brakowało miejsca. On natomiast głosił im Słowo. I oto przyszli do Niego ze sparaliżowanym. Nieśli go czterej mężczyźni. A ponieważ tłum był tak wielki, że nie mogli się przedostać do Jezusa, zdjęli dach nad Jego głową i przez otwór spuścili posłanie wraz z chorym. A Jezus,

    „Czytaj dalej …”

  • Wiara 2

    Wiara 2

    „Przybyli do Jerycha. A gdy wychodzili z miasta – On, Jego uczniowie oraz spory tłum – siedział przy drodze niewidomy żebrak, Bartymeusz, syn Tymeusza. Na wieść o tym, że przechodzi sam Jezus z Nazaretu, zaczął wołać: Synu Dawida, Jezusie! Zlituj się nade mną! I wielu próbowało go uciszyć. On jednak tym głośniej wołał: Synu Dawida! Zlituj się nade mną! Wtedy Jezus przystanął. Zawołajcie go – polecił. Zawołali go więc, mówiąc:

    „Czytaj dalej …”