-

Największy wróg
„Pieniądze to okropny pan, ale wspaniały sługa”. Podoba mi się to stwierdzenie P.T.Barnuma. Ono oddaje bardzo ważną prawdę a mianowicie, że powinnismy wciąż zadawać sobie pytanie: „Czy posiadamy pieniądze, czy może one posiadają nas?”. Ktoś kiedyś powiedział, że największym wrogiem jest szatan. Moje zrozumienie jest nieco inne. Wynika ono z kilku wypowiedzi zawartych w Biblii. Pan Jezus stwierdził: „Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a…
Brak komentarzy do Największy wróg -

Potrzeba dyscypliny
Bez osobistej dyscypliny ludzie idą na skróty. Chcą dorównać modom, trendom i ludziom sukcesu (cokolwiek to znaczy), lecz brak dyscypliny powoduje, że zwyczajnie oszukują. H.Jackson Brown powiedział: „Talent bez dyscypliny jest jak ośmiornica na wrotkach. Jest dużo ruchu, ale nigdy nie wiadomo, czy ruch będzie do przodu, do tyłu, czy w bok”. Pan Jezus jest niezmiennie wzorem zdyscyplinowanego i świętego życia. Syn Boży przygotowywał się do pełnienia swojej 3,5 letniej…
-

Niewolnictwo
„Szczęśliwi niewolnicy są największymi wrogami wolności”. Tak powiedziała Marie von Ebner (1830-1913) i miała rację Niestety wielu ludzi nawet nie wie, że są niewolnikami – niewolnikami telewizji, religii, własnych doświadczeń i własnej racji. Niestety jak powiedział Mark Twain: „Dużo łatwiej jest kogoś oszukać niż przekonać, że jest oszukany. Msza w języku łacińskim przestała być obowiązkowa w Kościele katolickim dopiero po II Soborze Watykańskim (1962–1965). Policzmy! Chrzest Polski miał miejsce w roku…
-

Drobne sprawy
C.S.Lewis napisał kiedyś: „Zarówno dobro jak i zło rośnie jak na oprocentowanym rachunku bankowym. Dlatego małe decyzje, które codziennie podejmujemy, są tak niezmiernie ważne. Najmniejszy dobry uczynek dzisiaj oznacza zdobycie strategicznej pozycji, dzięki której za kilka miesięcy być może odniesiesz zwycięstwo o jakim nawet nie marzyłeś. Pozornie błahe wyładowanie żądzy lub złości dzisiaj oznacza utratę pasma górskiego, linii kolejowej czy innego przyczółka, z którego nieprzyjaciel może rozpocząć atak niemożliwy w…
-

Spostrzeżenie misjonarza
„Pojechałem do Południowej Afryki w wyjątkowym momencie w historii tego narodu, tuż po okresie odbudowy po wojnie burskiej. Z powodu Wielkiej Wojny ludność tubylcza została niemal całkowicie zastraszona i uciekła z kraju. Oddalili się daleko od strefy wojennej, która obejmowała praktycznie cały kraj. Wielkie kopalnie były zależne od pracy tubylców, a pojawił się poważny problem, jak kontynuować pracę w sytuacji, gdy strach wciąż paraliżował miejscową ludność. W końcu zaproponowano sprowadzenie…

