Uczeń czy konwertyta?

„Kościół zmienia świat nie przez czynienie konwertytów, lecz przez czynienie uczniów.” — John Wesley

Dlaczego uczniowie Chrystusa zmieniają świat, a zwykli wierzący niekoniecznie? Myślę, że dzieje się tak ponieważ uczniowie stosują się, a przynajmniej próbują, do wytycznych Słowa Bożego i swoich ojców duchowych oraz przywódców. Bóg pokornym łaskę daje, ale pysznym się przeciwstawia. Prawdziwi uczniowie nie próbują być oryginalni i niezależni, lecz czerpią z dorobku Pisma i autorytetów – ludzi, którzy przeszli drogę i osiągnęli sukces w sferze ducha, duszy i ciała. Uczniowie, będący odbiciem Pana Boga raczej nie będą mieli problemu ze zmienianiem świata na lepsze. Nie sposób nie zobaczyć w słowach i postępowaniu oddanych chrześcijan miłości Pana Boga i szlachetnych czynów oraz mocy Bożej, które na trwałe (w tym na wieczność) wywierają wpływ na zagubiony świat.

Przez posłuszeństwo i uległość Bogu i dojrzałym ludziom Bożym uczniowie nabywają charakteru, którego nie są w stanie zdobyć w żaden inny sposób. Jako chrześcijanie nie możemy chodzić własnymi drogami (nie jesteśmy kotami) – nie mamy indywidualnego toku studiów. Jozue miał Mojżesza, Elizeusz Eliasza, Tymoteusz Pawła, a 12 apostołów (zwanych Jego uczniami) Jezusa.

Prawdziwe uczniostwo kosztuje i zabija w chrześcijanach (konwertytach) światowy sposób bycia a przynosi Boży charakter. Inaczej mówiąc: uczeń staje się jak jego Mistrz Jezus Chrystus.

„Nie ma ucznia nad mistrza, każdy dobrze przygotowany jest jak jego mistrz.” (Łk.6:40)

„Nie ma ucznia nad nauczyciela ani sługi nad własnego pana. Wystarczy uczniowi, by się stał jak jego nauczyciel, a słudze jak jego pan. Jeśli gospodarza nazwali Beelzebulem, bardziej jego domowników.” (Mt.10:24-25)

„Następnie Jezus zwrócił się do swoich uczniów: Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się wyrzeknie samego siebie, weźmie swój krzyża i naśladuje Mnie.” (Mt.16:24)

„Ty natomiast poszedłeś za moją nauką, sposobem życia, celami, wiarą, cierpliwością, miłością, wytrwałością, prześladowaniami i cierpieniami, które mnie spotkałya w Antiochii, Ikonium oraz w Listrze.’ (2Tym.3:10-11)


powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *