„Objawił Mojżeszowi swoje drogi I synom Izraela – swoje dzieła.” (Ps.103:7)
Jak widać Bóg daje objawienie dotyczące dróg jakimi powinni chodzić Jego ludzi swoim wybranym przez siebie przywódcom. Reszta Jego ludu otrzymuje natomiast objawienie Jego cudownych dzieł. Nie ma w tym ani niesprawiedliwości, ani dyskredytowania jednych kosztem drugich. W Słowie Bożym występuje jednak takie rozróżnienie i nie ma powodu się z tym sprzeczać.
Nie dyskutujemy przecież z tym, że nasz drogi Ojciec powołał apostołów, proroków, ewangelistów, pasterzów i nauczycieli, aby przygotować świętych do dzieła posługiwania i budowania ciała Chrystusowego. Podobnie ma się sprawa z odkrywaniem dróg Pana przez liderów kościoła a nie wszystkich ludzi w kościele. I jeśli tylko owce Pana uznają tę prawdę i przyjmą dawane im przez przywódców wskazówki odnośnie ich podróży z Jezusem automatycznie będą oglądać na drogach, po których idą cuda od Pana. Pismo Święte uczy:
„I będzie tam bity trakt, droga zwana świętą. Nie będzie nią chodził nieczysty, a On będzie strzegł idącego i nie zbłądzą na niej nawet niemądrzy. Nie będzie tam lwa, drapieżnik tam nie wstąpi, nikt go tam nie spotka. Pójdą nią natomiast odkupieni.” (Iz.35:8-9)
Jezus jest naszą Drogą. Wspaniale jeśli już to wiemy, lecz warto posłuchać naszych pastorów, którzy nauczają jak z Nim podróżować.


Dodaj komentarz