„Chcę więc, abyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny – męża jest Chrystus, głową każdej kobiety – żony jest mąż, a głową Chrystusa jest Bóg.” (1Kor.11:3)
Kiedy pobożni mężczyźni opuszczają przeznaczoną dla nich pozycję, konsekwencje takiego stanu rzeczy mają miejsce wszędzie.
Domy tracą kierunek.
Dzieci tracą przykład.
Kościoły tracą siłę.
Społeczności tracą stabilność.
Prawdy nie można już bronić.
Zło się rozprzestrzenia, gdy mężczyźni milczą.
Bóg wzywa mężczyzn, aby przewodzili z autorytetem, chronili z odwagą, służyli z miłością, stojąc bezkompromisowo po stronie prawdy, za którą gotowi są umrzeć.
Adam mąż Ewy, trzeba z przykrością to stwierdzić, w momencie kiedy jego żona rozmawiała z wężem najprawdopodobniej wszystko słyszał i nie zareagował w odpowiedni sposób. Był blisko całej sytuacji i nic nie zrobił poza skosztowaniem zakazanego owocu.
„Kobieta przyjrzała się owocom. Wydały jej się warte spróbowania, wyglądały pięknie, a ponadto dzięki nim mogło się ziścić jej pragnienie poznania. Sięgnęła więc po owoc, zerwa i zjadła. Podała też mężowi, który z nią przebywał. On również zjadł.” (1Mj.3:6)
Następnie Adam nie wziął odpowiedzialności za niewłaściwe postępowanie, lecz zrzucił winę na Ewę.
„Kto ci powiedział, że jesteś nagi? – zapytał Bóg. – Czy zjadłeś owoc z drzewa, z którego zakazałem ci jeść? Człowiek odparł: To kobieta, którą mi dałeś, aby była ze mną! Ona dała mi owoc z tego drzewa – i zjadłem.” (1Mj.3:11-12)
Czy zauważyliście, że mężczyzna Adam za swój grzech nieposłuszeństwa obwinia nie tylko żonę ale i samego Boga. Mówi zaskakujące słowa: „To kobieta, którą mi dałeś, aby była ze mną! Ona dała mi owoc …”.
Podobnie uczynili apostołowie kiedy budząc Jezusa wykrzyczeli swe pretensje do Pana. Przecież to On kazał im płynąć na drugi brzeg – to była najwyraźniej Jego wina.
„On tymczasem był na rufie i spał na podgłówku. Obudzili Go więc i wołają: Nauczycielu, nie obchodzi Cię to, że giniemy?.” (Mr.4:38)
Prawdziwi mężczyźnie są przywódcami, którzy podejmują decyzje a nie tylko dyskutują i wyrażają opinie, za które nie muszą brać odpowiedzialności.


Dodaj komentarz