-

John Hyde w Indiach
Kiedy Bóg powołuje, odpowiada posłuszeństwo — nie logika. I tak w 1892 roku, mając 26 lat, John wyruszył do Indii. Gdzieś na statku, w małej kajucie, podjął najważniejszą decyzję swojego życia, by nie szukać jedynie służby, ale pełni Ducha Świętego. „Panie, nie pozwól mi postawić stopy w Indiach bez Twojej obecności” — modlił się ze łzami. Kiedy przybył, zastał zatwardziałą ziemię — bałwochwalstwo, obojętność, duszący upał i dodatkową barierę jego…
Brak komentarzy do John Hyde w Indiach -

Święte zaskoczenie
„Moja mama nauczyła mnie: Nigdy nie rozwijaj własnych ambicji.Pozwól, aby Boży plan dla twojego życia rozwijał się każdego dnia, gdy uczysz się, pracujesz i ufasz.” LaDonna Osborn Zamiast forsować własne plany za wszelką cenę, uczmy się poddania Bogu i zaufania Jego prowadzeniu każdego dnia. W życiu chrześcijan własne ambicje stają się największym ograniczeniem. Wszystko brzmi ładnie, lecz nie chodzi o to, aby Panu Bogu pokazać, jak bardzo nam zależy (przy…
-

Nie zapominaj!
„Nie bądź niecierpliwy wobec innych. Pamiętaj, że Bóg obchodził się z tobą z cierpliwością i życzliwością.” Oswald Chambers Jest takie powiedzenie: „Zapomniał wół, jak cielęciem był.” Nie bądźmy nigdy profesjonalistami w naszej chrześcijańskiej służbie. Pozostańmy jak małe dzieci, które nadal bezgranicznie ufają Bogu. Co oznacza, że chcemy żyć z pomocą Ducha Świętego zgodnie z treścią 66 Ksiąg natchnionych przez Niego samego. W owych Księgach czytamy: „Bądźcie więc miłosierni, jak miłosierny…
-

Ratunek w Nim
„Wszyscy bowiem zgrzeszyli i brak im chwały Bożej.” (Rz 3,23) Chrześcijaństwo nie jest dla wszystkich nie dlatego, że taki jest plan, lecz ponieważ wielu nie widzi potrzeby wyzwolenia (zbawienia) od własnego skorumpowanego, grzesznego ja. Czy chcemy tego, czy nie, to Bóg ma rację w sprawie każdego pojedynczego człowieka. Jego diagnoza na temat ludzkości może być trudna do przyjęcia, lecz zbawienna dla tych, którzy uznają jej treść i terapię. Wszyscy zgrzeszyli,…
-

Korupcja
„Im bardziej skorumpowane państwo, tym więcej praw.” Tacyt Nie wiem do końca, jak to się stało, ale od młodzieńczych lat, kiedy zacząłem rozumieć procesy ekonomiczno-finansowe, byłem zwolennikiem wolnorynkowej gospodarki. Na studiach uczono mnie zarówno ekonomii kapitalizmu, jak i socjalizmu. Jednak długo przed tymi zajęciami wiedziałem, który z tych dwóch kierunków bardziej mi „odpowiada”. Jasne jest, że korupcja ma miejsce wszędzie, lecz jej zwielokrotnienie, w mojej ocenie, występuje tam, gdzie wszyscy…

