Autor: Marian Rassek

  • Godzien robotnik

    Godzien robotnik

    „Godzien jest robotnik zapłaty swojej” (Łk.10,7 i 1Tym.5,18). Tak uczy Biblia. Mowa jest w tych wersetach o pracowniku, który zna się na swojej robocie – nie jest amatorem (dyletantem) i leniwcem. Pamiętacie historię inżyniera, który zażądał zapłaty w wysokości 10 000 dolarów, uzasadniając ją jako 1 dolar za przekręcenie śruby i 9 999 dolarów za…

    „Czytaj dalej …”

  • Ważna kwestia

    NIe tak ważne jest ile wiesz ale czy naprawdę chcesz wiedzieć więcej. Kiedy rozmawiam z ludźmi najczęściej chcą mnie przekonać, że coś rozumieją i wiedzą. Nie ma w tym nic złego tyle, że tracimy czas. Mówiąc, co wiemy nie uczymy się ani odrobinę więcej. Kiedy Marta krzątała się wokół wszelkich domowych spraw jej siostra Maria…

    „Czytaj dalej …”

  • Taki plan

    25 listopada 1951 roku F. F. Bosworth spoglądał z niedowierzaniem na ogromny tłum zgromadzony na torze wyścigowym Grayville w Durbanie, w Południowej Afryce. Policja oszacowała liczbę uczestników na 75 000 osób. W ciągu ponad czterdziestu lat swojej służby Bosworth nigdy wcześniej nie widział czegoś takiego – dziesiątek tysięcy ludzi siedzących z otwartymi sercami, gotowych słuchać…

    „Czytaj dalej …”

  • Wiem

    Myślę, że znamy to powiedzenie: „Aby kogoś naprawdę poznać, trzeba z nim beczkę soli zjeść.” Prawdziwe poznanie drugiego człowieka wymaga więc długiego czasu i wielu wspólnych doświadczeń. Beczka soli symbolizuje ilość soli, jaką zużyłoby się przez lata wspólnego jedzenia, co podkreśla, że powierzchowne znajomości nie dają pełnego obrazu czyjejś osobowości. NIe jemy przecież codziennie zbyt…

    „Czytaj dalej …”

  • Bestseller

    Pozory mylą! Jaka książka ma najgorszą okładkę w historii książek? Coś mi się zdaje, że Biblia. Najczęściej wydawana jest w wersji jednobarwnej z napisem „Pismo Święte”, „Biblia” i do tego czasem pod spodem napisu widnieje znak krzyża. Ale jak mawiają starzy Indianie: „Nie osądzaj książki po okładce”. Podam tylko jedną statystykę. „Biblia jest najczęściej drukowaną i…

    „Czytaj dalej …”