Kto słaby niech mówi, że jest bohaterem. Taką postawę powinien zająć wg proroka Joela każdy bezsilny i bezradny. Życie może każdemu dać w kość ale nasz Bóg i my to większość. Nie możemy o tym zapomnieć. Nie musimy iść na skróty i kraść, oszukiwać oraz sprzedawać się, by odnieść sukces. Z Bogiem naprawdę wszystko jest możliwe i to na Jego świętych zasadach. Kiedy więc prześladują cię z powodu twoich przekonań w pracy czy szkole nie martw się. Mów: „W Chrystusie jestem bohaterem na Jego zasadach.” Ostatnie zdanie zawsze należy do naszego Boga. W pewnej bajce o smoku zostało powiedziane: „Ten się śmieje kto się śmieje ostatni.” Nie róbmy wioski użalając się nad sobą przecież On jest zawsze z nami i w nas. Dzieci, powiedział święty Jan, wy z Boga jesteście. Wy ich zwyciężyliście ponieważ większy jest Ten, który jest w was niż ten, który jet na świecie.”
Wokół młodego Dawida zgromadziło się ok. 400 uciśnionych, zadłużonych oraz rozgoryczonych a on został ich przywódcą. Wszyscy oni po jakimś czasie stali się pod Bożym przywództwem bohaterami. To samo przydarzało się i przydarza nadal naszemu Panu Jezusowi. Do Niego zbliżali się wszyscy celnicy (patrz złodzieje) i grzesznicy, aby Go słuchać. Faryzeusze zaś i uczeni w Piśmie szemrali i mówili: Ten grzeszników przyjmuje i jada z nimi. Chrystus usłyszawszy owe niezadowolenie stwierdził: „Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci co się źle mają. Idźcie i uczcie się, co to znaczy: Miłosierdzia chcę a nie ofiary. Nie przyszedłem bowiem wzywać sprawiedliwych, lecz grzeszników.” Właśnie po tych słowach zaczęła zmieniać się historia ludzkości. Bóg w ciele – Syn Boży stanął po stronie zagubionego i grzesznego świata, by nie tylko się z nim utożsamić, ale go uratować oraz zamienić w niezniszczalną armię świętych. Faryzeusze (patrz obłudnicy) wybrali jednak odrzucić Cieślę z Nazaretu i na własne życzenie utracić zbawienie, którego przecież również potrzebowali.


Dodaj komentarz