Czy jesteś gotowy?

„Jeśli chcesz być naczyniem, którym Bóg może się posłużyć, musisz być gotowy na oddzielenie.” – John G. Lake

Jakiś czas temu powiedziałem sam do siebie, że chcę być użytecznym naczyniem w ręku Boga. Proponuję każdemu z czytających podjąć podobną decyzję. Nasz Ojciec Niebieski pragnie, byśmy byli głową, a nie ogonem. Nie oznacza to ani w jednym procencie wywyższania się nad kimkolwiek, lecz możliwość służenia i pomocy ludziom, którzy Boga nie znają, i tym, którzy zagubili się w swej drodze z Nim. Kiedy podejmowałem powyższy krok, do końca nie zdawałem sobie sprawy z tego, co mnie czeka. Cóż mam na myśli, mówiąc w ten sposób? Hebrajskie i greckie słowa określające oddzielenie dla Boga oznaczają świętość. Naczynie, którym pragnie posłużyć się Pan, musi być święte – oddzielone dla Niego. Separacja od grzechu, światowych i cielesnych pożądliwości (nie mylić ze zdrowymi pragnieniami) jest konieczna i możliwa jedynie w obecności Najwyższego. Występuje bowiem zasada: „Z kim przystajesz, takim się stajesz”. Proces uświęcenia jest jednakowoż fantastycznym czasem i oznacza ni mniej, ni więcej, przebywanie z Ojcem. Przy czym przemiana jest bonusem, a nie celem.

Pastor – apostoł John G. Lake podczas prawie pięcioletniego pobytu w RPA założył około 500 kościołów i wytrenował ponad 1200 lokalnych przywódców. Imponujące, nieprawdaż? Możemy więc śmiało powiedzieć, że brat John stał się naczyniem w Bożych rękach. Kiedy czytałem jego kazania, odkryłem jednak coś, co umykało wcześniej mej uwadze. Z jego słów wynikało bowiem, że był zakochany w Bogu i nie „chrześcijańska robota”, ale Ojciec był największym jego szczęściem, a przebywanie z Nim – największą radością. Psalmista napisał:

„A ja? Moim szczęściem jest być blisko Boga. W Panu, w JHWH, znalazłem schronienie i pragnę opowiadać o wszystkich Twoich dziełach.” (Ps 73,28)

Możemy dodatkowo przeczytać wcześniejszy tekst, w którym autor psalmu wyraźnie stwierdził, co było treścią jego życia:

„Przecież ja zawsze jestem z Tobą, Ty ująłeś moją prawicę, prowadzisz według swojej rady.” (Ps 73,23-24)

Kończąc ten krótki wywód, powiedzmy tak: „Jeśli naprawdę przebywasz z Bogiem, stajesz się z automatu (i trudno się temu dziwić) najszczęśliwszą osobą na świecie. Następnie dokonuje się twoja przemiana w Jego obraz – tak naprawdę nie ma już ciebie, ale sam Bóg przepełnia ciebie – i słyszysz wyraźnie Jego głos. Zaczynasz pełnić Jego wolę – wtedy nic już nie jest niemożliwe.

„My wszyscy więc, z odsłoniętą twarzą, odbijając niczym w zwierciadle chwałę Pana, przeobrażamy się na obraz jej samej, z chwały w chwałę – tak, jak to sprawia Duch Pana.” (2 Kor 3:18)

„Pan uczyni cię głową, a nie ogonem; będziesz zawsze na górze, a nie na dole, jeśli będziesz słuchał przykazań Pana, swego Boga, które ja ci dziś nakazuję, i będziesz ich pilnie przestrzegał.” (Księga Powtórzonego Prawa 28:13)

Udostępnij:

powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *