Obiecanki cacanki a …

Jest takie powiedzenie: „Obiecanki cacanki a głupiemu radość.” Żyjemy w czasach kiedy słowo coraz mniej znaczy. Ludzie deklarują innym rzeczy bez pokrycia. Na przykład w przypadku obietnic wyborczych wypowiadanych przez niektórych polityków wyraźnie widać taką postawę. Wiele lat temu Pitagoras (ok. 570–495 p.n.e.) „zaatakował” swoich słuchaczy, rzucając im wyzwanie: „Powinieneś czynić wielkie rzeczy, a nie obiecywać wielkie rzeczy.”

Mój Bóg jest słowny. Cokolwiek obiecał ma moc i uczynić (Rz.4,20-21). Jezus nigdy nie skłamał i nigdy nie skłamie. Mój Pan dokonywał wielkich dzieł, przez co udowodnił, że właściwym było Go słuchać. Kiedyś uczniowie Pana przyszli do Niego i poprosili, by nauczył ich modlić się (Łk.11,1). Widzieli efekty Jego modlitw i zapragnęli, aby nauczył ich skutecznej modlitwy.

Udostępnij:

powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *