Człowiek

„Jeśli czujesz ból, żyjesz. Jeśli czujesz ból innych, jesteś człowiekiem.” Autor tej sentencji Lew Tołstoj postanowił iść własną drogą. Zostawił wszystko (książęce przywileje i pieniądze) i pomagał potrzebującym. Lew Tołstoj był księciem i pochodził z bardzo bogatej, arystokratycznej rosyjskiej rodziny, która posiadała majątek ziemski Jasna Polana. W młodości żył jak typowy szlachcic: miał służbę, bywał na salonach, podróżował po Europie, grał w karty, pił, uczestniczył w wojnie krymskiej — był częścią elity.

Tołstoj był formalnie hrabią (nie księciem w sensie tytułu książęcego, ale arystokratą wysokiego rodu – graf). Jego rodzina posiadała duże ziemie, chłopów pańszczyźnianych i pałac. W Jasnej Polanie miał bibliotekę, konie, ogrody, bogate wnętrza. W wieku około 50 lat, po duchowym kryzysie, Tołstoj przeszedł przemianę wewnętrzną:. Zaczął odrzucać bogactwo, władzę, przywileje i styl życia wyższych sfer. Przeszedł do życia w prostocie, w pracy fizycznej, ubierał się jak chłop, chodził boso. Pisał, że bogactwo jest przeszkodą w byciu prawdziwym chrześcijaninem. Myślę, że nie musi tak być. Wierzył, że ziemia nie powinna należeć do jednostek, lecz do wszystkich. Tu też delikatnie się nie zgadzam. Chciał, by jego książki, zwłaszcza duchowe, były bezpłatnie dostępne dla ludu. Zrzekł się tantiem z niektórych dzieł (mimo protestu żony). Chciał, by jego nauki pomagały ubogim, a nie zasilały jego własny majątek. Cerkiew prawosławna ekskomunikowała Tołstoja za jego radykalne poglądy i krytykę instytucji religijnej. Zmarł w 1910 roku na małej stacji kolejowej (Astapowo), jako wędrowiec szukający duchowej wolności. Tołstoj odrzucił Cerkiew prawosławną i głosił: Powrót do nauki Jezusa z Kazania na Górze. Miłość, prawda, pokój, nienawiść do przemocy – to było dla niego istotą wiary. Napisał m.in. „Królestwo Boże jest w was” – książkę, która wpłynęła na Gandhiego, Martina Luthera Kinga. Tołstoj chciał, by każdy człowiek – nieuczony, biedny – mógł poznać Jezusa bez pośrednictwa duchowieństwa. Tołstoj założył szkołę dla chłopskich dzieci w Jasnej Polanie (swojej posiadłości) i sam tam uczył. Wierzył, że edukacja powinna być wolna, bez przemocy, oparta na ciekawości ucznia. Pisał i wydawał własne czytanki i podręczniki dla chłopów, tzw. „Azbuka Tołstoja”. Jego program edukacyjny był rewolucyjny i bardzo nowoczesny.

Uwierzcie „nikt nie ma obowiązku być wielkim człowiekiem, to już bardzo ładnie gdy jest się człowiekiem” (Albert Camus).

„Bo stworzenie z tęsknotą oczekuje objawienia się synów Boga.” (Rz.8,19)

„To Bóg sprawił, że jesteśmy dla Niego zapachem Chrystusa – zarówno wśród tych, którzy dostępują zbawienia, jak i tych, którzy giną. Dla jednych jest to woń śmierci zapowiadająca śmierć, a dla drugich zapach życia – obwieszczający życie. Kto się nadajec do pełnienia tej służby? My bowiem nie jesteśmy jak wielu kupczących Słowem Boga. Jesteśmy ludźmi, którzy ze szczerych pobudek, posłani przez Boga i przed Jego obliczem, przemawiają w Chrystusie.” (2Kor.2,15-17)


powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *