O LOJALNOŚCI I WIERNOŚCI…
Jakiś czas temu zrobiłem przybliżone obliczenia. Przez ostatnie 30 lat mój kościół domowy wspierał naszą posługę kwotą co najmniej 500 000 dolarów. Nawet w okresie trudności finansowych (kilka lat temu), mój pastor upewnił się, że nadal otrzymujemy wsparcie od kościoła.
Jakże to piękny dowód miłości ludu Bożego do Pana i do Jego Ewangelii. Dzięki ofiarnemu dawaniu moich braci i sióstr na przestrzeni lat, mogliśmy pozyskać miliony dusz dla Jezusa.
Teraz, kiedy mój pastor powiedział coś, co mi się nie podobało… niekoniecznie coś doktrynalnego, ale coś, co mi się po prostu nie podobało lub z czym się nie zgadzałem: Czy byłoby sprawiedliwym, po prostu zdenerwować się i opuścić kościół, z tak błahego powodu, po wszystkich poświęceniach, jakie dla nas poniósł? A co z lojalnością i wiernością z mojej strony? Co by to mówiło o mnie i moim charakterze?
Moi drodzy kaznodzieje i przyjaciele misjonarze: Uczmy się lojalności, pokory, wierności i wdzięczności. Lojalność, wierność i wdzięczność powinny występować nie tylko wobec Boga, ale także wobec naszych kościołów domowych i tych, którzy lojalnie i wiernie stoją obok nas.
Bądźmy wdzięczni tym, którzy nas kochają i wspierają, i nauczmy się stawiać naszą osobistą dumę i preferencje na niższym miejscu. Stańmy z tymi, którzy stoją z nami, wierzą w nas i poświęcają się dla nas. Autor: Christopher Alam


Dodaj komentarz