Kategoria: kościół

  • Psalm 136,1

    Psalm 136,1

    Z pewnością większość z nas pamięta jak brzmią pierwsze słowa Biblii. „Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię”. Ciekaw jestem czy wiemy, co Bóg powiedział na samym końcu? Pewnie przychodzi nam do głowy stwierdzenie: „Przyjdź Panie Jezu” (Maranatha). Na tym w zasadzie powinna zakończyć się Biblia. Wszyscy czekamy na powtórne przyjście Jezusa. Ten fragment jest…

    „Czytaj dalej …”

  • Do  swoich

    Do swoich

    Piotr i Jan zwolnieni z więzienia przyszli do swoich (Dz.4,23). Kościół (eklesia) w Jerozolimie był ich najbliższą rodziną. Czy masz, jako nowo narodzony, swoją społeczność (koinonia)? A może jesteś turystą, krążącym po zborach. Lub inaczej, uważasz, że razem z żoną i dziećmi stanowicie kościół, bo tam gdzie dwóch lub trzech się zgromadza w imieniu Jezusa,…

    „Czytaj dalej …”

  • Prawdziwy sukces

    Prawdziwy sukces

    Pan Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo, by panował na ziemi (główny cel) (1Mj.1,26-27). Bycie podobnym do Boga oznaczało więc, iż Adam i Ewa miali królować na ziemi, podobnie jak Ojciec króluje w niebie. Psalmista oznajmił: „Niebiosa należą do Pana a ziemię powierzył ludziom” (Ps.115,16). Kiedy pierwsi ludzie dostali władzę od Boga, zaraz…

    „Czytaj dalej …”

  • Kiedy Jezus jest najważniejszy ?

    Kiedy Jezus jest najważniejszy ?

    Odpowiedź na zadane w tytule pytanie nie jest wcale taka oczywista. Większość nawróconych osób powiedziałaby, że Jezus jest najważniejszy, gdy kochamy Go z całego serca, sił i myśli, gdy kochamy Go bardziej niż siebie i innych. Brzmi to bardzo ładnie, ale nie jest właściwą odpowiedzią na powyższe pytanie. W Pierwszym Liście Jana czytamy: ” Jeśli…

    „Czytaj dalej …”

  • Mówienie prawdy

    Mówienie prawdy

    „Czasami ludzie nie chcą słuchać prawdy, bo nie chcą, by ktoś zburzył ich iluzje” (Fryderyk Nietzsche). Żyją w błędnym mniemaniu o czymś, bezkrytycznej wierze w coś, co jest złudne i urojone. Tacy ludzie najczęściej stronią od kościoła lokalnego. Turyści, bo tak ich nazywam, wędrują od społeczności do społeczności, by nigdzie nie zagrzać miejsca. Najczęściej mają…

    „Czytaj dalej …”