Autor: Marian Rassek

  • Przebudzenie w Szantungu

    W latach poprzedzających Przebudzenie w Szantungu (1927–1937) wielu misjonarzy opisywało pracę chrześcijańską w północnych Chinach, w tym w prowincji Shandong, jako suchą i pozbawioną mocy. Wiele kościołów było aktywnych na zewnątrz, lecz brakowało im głębokiej duchowej żywotności. Grzech często był tolerowany, spotkania modlitewne cieszyły się małym zainteresowaniem, a niektórzy liderzy żyli w kompromisie. Jednym z…

    „Czytaj dalej …”

  • Dyplom czy poddanie

    Bóg nie czeka na twój dyplom … On czeka na twoje poddanie. Maria siostra Łazarza i Marty usiadła u stóp Jezusa i słuchała tego, co mówił. Maria nie tylko rozpoznała Mesjasza, lecz zrozumiała jak zdobyć skarby, które Jezus miał dla niej. Marta natomiast w tym samym czasie krzątała się wokół wielu posług. Chrystus delikatnie zganił…

    „Czytaj dalej …”

  • Bezradny diabeł

    „Chrześcijanin ma broń zarówno defensywną jaki i ofensywną, ma tarczę i miecz; ale szatan ma ogniste strzały i nic więcej. Nigdy nie czytałem, żeby miał jakąkolwiek tarczę, więc kiedy mu się sprzeciwiamy, z pewnością ucieknie. Nie ma dla siebie żadnej obrony, a sam fakt naszego oporu jet zwycięstwom.” C.H. Spurgeon Według mnie jedyną bronią jaką…

    „Czytaj dalej …”

  • Napełniony Duchem

    „Jeśli naprawdę jesteś napełniony Duchem Świętym, zdziałasz więcej w ciągu roku, niż mógłbyś zdziałać przez pięćdziesiąt lat bez Niego.” Smith Wigglesworth Pismo Święte cały czas uczy nas abyśmy nie upijali się winem, bo przy tym łatwo o nieprzyzwoitość, ale abyśmy dbali o to, aby Duch mógł nas stale napełniać (Ef.5,18). Jakże ważna to prawda. Brat Smith…

    „Czytaj dalej …”

  • Świadectwo jakich wiele

    ZGUBIONY I ZNALEZIONY PORTFEL „W piątek zgubiłem porfel, w którym były ważne dokumenty (karty debitowe, prawo jazdy itp) oraz ponad $200. Przeszukałem dom i auto, na nic. Pomodliłem się i zrobiłem to jeszcze raz. Na nic. Wtedy stwierdziłem, że wypadł na stacji benzynowej lub po drodze. Martwiłem się, bo w niedzielę musiałem pojechać do Chicago…

    „Czytaj dalej …”