Nowe języki

„Jedne z największych cudów jakie widziałem w moim życiu wydarzyły się po godzinach modlitw innymi językami (językami Ducha Świętego).” K.E.Hagin

Języki Ducha Świętego są jednym ze znaków chrztu (zanurzenia) w Duchu Świętym. Tego rodzaju języka nie uczyłeś się w szkole ale zaczynasz mówić nim tak jak Duch Święty poddaje. Tym co mnie zachwyca w tej sprawie to fakt, że kiedy ktoś mówi nieznanym językiem, zwraca się nie do ludzi, lecz do Boga. Nikt go nie rozumie, a on pod wpływem Ducha wypowiada tajemnice (1Kor.14,2). Dzieje się tak ponieważ potężna moc porusza się poprzez ducha, duszę i ciało ochrzczonego. Musimy wiedzieć, że jeśli zaczynamy mówić językami nasze ograniczenia w modlitwie przestają istnieć. Wszystkie tajemnice, których nasz umysł nie zna Duch Święty przekazuje Ojcu, używając niezrozumiałej przez nas mowy.

W momencie zstąpienia Ducha Świętego na 120 osób w górnej izbie (wtedy właśnie powstał pierwszy kościół) wszyscy zaczęli mówić językami Ducha Świętego. Słuchacze ich modlitw i pięknego dziękczynienia (w przeciwieństwie do apostołów i wszystkich pozostałych mówiących) rozumieli, co oni mówili w ich językach narodowych. Skomentowano to wydarzenie następująco: „Każdy, kto przybył, był zdziwiony, że słyszy ich mówiących w jego własnym języku. Czy ci wszyscy, którzy mówią, nie są Galilejczykami? – pytali zaskoczeni i zdumieni. Więc jak to się dzieje, że każdy z nas słyszy swój własny dialekt, w którym się urodził? My Partowie, Medowie, Elamici, mieszkańcy Mezopotamii, Judei, Kapadocji, Pontu, Azji, Frygii, Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą koło Cyreny, przybysze z Rzymu – zarówno Żydzi, jak i prozelici – Kreteńczycy oraz Arabowie – słyszymy ich, jak w naszych językach mówią o wielkich dziełach Boga. Wszyscy zatem, zaskoczeni i oniemiali, mówili jeden do drugiego: Co to wszystko znaczy? Ale byli i tacy, którzy drwili: Ci ludzie upili się młodym winem” (Dz.2,7-13). W tym momencie chciałbym połączyć tajemnice z wielkimi dziełami Bożymi. Dokładnie o tym myślał brat Hagin kiedy mówił o cudach, które zdarzały się po jego wielogodzinnych modlitwach niezrozumiałymi przez jego umysł językami. Mówiąc w Duchu Świętym przedstawiasz Boży tajemniczy punkt widzenia na sprawy, na ktore nie masz wpływu a Jego wielkie dzieła są wypowiadane po czym zaczynają się manifestować.

Modlę się coraz więcej językami i zaczynam widzieć podobne rezultaty, co brat Hagin. Moje modlitwy wypływające z umysłu są ograniczone, ale nie modlitwy wypowiadane w Duchu Świętym. Język Ducha Świętego, co do sposobu jest najdoskonalszym rodzajem komunikacji z Bogiem zgodnym z Jego wolą. Przecież Duch Święty wie wszystko i wie kiedy i o co powinniśmy się modlić do Ojca. Będę modlił się duchem, ale skorzystam też w modlitwie z rozumu (1Kor.14,15).

Paweł o ważności języków powiedział tak: „Dzięki Bogu więcej niż wy wszyscy mówię językami” (1Kor.14,18).

Udostępnij:

powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *