Breathtaking autumn landscape of Grand Teton with snow-capped peaks and colorful trees.

Tak normalnie, to…

Tak normalnie, to każdy narodzony na nowo człowiek (z Ducha Świętego) nie może być już bliżej Boga niż jest. Dlaczego? Ponieważ Bóg mieszka w nim. Chrystus jest we mnie (od ponad 40 lat) – On jest moją nadzieją chwały. Ten fakt był tajemnicą od wieków i pokoleń, która została mi objawiona (Kol.1,26-27). Dlatego moje wyznanie brzmi: „Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus, a obecne moje życie w ciele jest życiem wiarą Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie. Nie odrzucam łaski Bożej” (Gal.2,20–21).

Czy możemy jednak oddalić się od Niego? Tak. Pismo Święte mówi, że kiedy zgrzeszymy, w jakiś konkretny sposób, oddalamy się od Boga. On pozostaje w nas, ale przestajemy mieć żywą, wyrazistą relację z Nim. Stąd Jakub pisze o takiej sytuacji, co następuje: „Zbliżcie się do Boga, a zbliży się do was. Obmyjcie ręce, grzesznicy i oczyśćcie serca, ludzie o rozdwojonej duszy” (Jk.4,8). Ten tekst dotyczy ludzi nawróconych.

Wraz z nowym narodzeniem otrzymaliśmy nowe sumienie i ono nas informuje, podobnie jak Pismo Święte, Duch Święty oraz nasi przyjaciele ze wspólnoty, że potrzebujemy (jeśli zaistniała taka konieczność) zawrócić do Pana. Jan pisał, że mamy się oczyszczać tak, jak On jest czysty (1J.3,3). Ale na samym początku swojego listu powiedział, jak trzeba to zrobić. Czytamy więc: „Jeśli zgrzeszyliśmy, a mówimy, że nie zrobiliśmy tego, sami siebie zwodzimy i prawdy w nas nie ma (choć Chrystus jest w nas). Jeśli jednak wyznamy swój grzech, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzech, i oczyści nas z wszelkiej nieprawości” (1J.1,8-9).

Wprawdzie Jezus umarł za wszystkie grzechy świata i te zostały w oczach Ojca przebaczone, ale moc Jego odpuszczenia, a więc moc ofiary Pana, przychodzi kiedy pokutujemy – zawracamy ze złej drogi i wyznajemy Panu swój grzech oraz decydujemy więcej źle nie postępować. Dzieło krzyża zawsze jest aktywne poprzez wiarę, czyli posłuszeństwo Bożym instrukcjom, a nie naszym własnym racjom opartym na własnych przeżyciach lub wersetach wyrwanych z kontekstu. To wykład słów Pana oświeca (Ps.119,130).

Udostępnij:

powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *