Zamieszanie

„Dopóki nie wiemy, że się mylimy, mylenie się odczuwamy dokładnie tak samo jak posiadanie racji.” — Kathryn Schulz

Mój przyjaciel dr Ed Delph zacytował powyższy tekst w mediach społecznościowych. Niby nic odkrywczego, ale czy aby napewno?

W czasach końca święty Paweł napisał do Tymoteusza, że ludzie będą między innymi wyniośli, nieprzejednani, nieposkromieni i nadęci (2Tym.3:2-4). Autor stwierdził, by takich unikać. Proszę więc sprawdzajmy naszą postawę!

Często podkreślam, iż w życiu nie chodzi o rację ale o relację. A upieranie się przy swoim ma sens jedynie wtedy kiedy się nie mylimy. Nasze odczucia w tym względzie akurat nie pomagają – wręcz przeciwnie.

Wciąż będę podkreśla, że największym wrogiem sukcesu jest sukces.

Występuje bardzo cienka linia pomiędzy prawdą i zwiedzeniem stąd nasza postawa nieprzejednania, czy zbytniej pewności siebie powinna być dla nas jak zły wynik na papierku lakmusowym.

Uczę się więc prostej zasady: Nigdy nie uciekam od niewygodnych pytań. Bez względu na to czy mam rację daję możliwość moim kolegom, innym przywódcom, nieżyczliwym ludziom lub po prostu inaczej myślącym osobom zadawać mi pytania. Jestem gotowy na twórczą dyskusję „do rana”, aby przyznać stronie „przeciwnej” słuszność. Wiem, że trudno się ze mną rozmawia ponieważ „tanio skóry nie sprzedam”, ale śmiałków zapraszam do działania. Już dawno bowiem zakazałem sobie uważać, że wiem wszystko. Oczywiście nie zgodzę się na „opowieści dziwnej treści”.

Wiele razy zmieniłem zdanie rozmawiając z ludźmi mądrzejszymi od siebie i nie jest mi z tym źle. Konfucjusz powiedział:

„Jeśli jesteś najmądrzejszą osobą w pomieszczeniu, jesteś w niewłaściwym pomieszczeniu.”


powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *