„Mojżesz przez czterdzieści lat sądził, że jest kimś. Przez kolejne czterdzieści lat uczył się, że sam z siebie jest nikim. A przez następne czterdzieści lat odkrywał, czego Bóg może dokonać przez człowieka, który uznał swoją zależność od Niego.” dr D.L.Moody
Możesz mieć ambicje i wielkie marzenia – tzw. „sny o potędze” – lecz jeśli straciłeś świadomość konieczności pełnej zależności od Boga nic ci nie dadzą twoje dobre chęci. Mojżesz próbował we własnej sile „wyzwolić” naród izraelski z egipskiej niewoli i czym się to skończyło? Choć jako druga osoba w państwie, które było największym mocarstwem we współczesnym świecie, przeszedł na stronę uciśnionych pobratymców, ryzykując własnym życiem (imponujące) nadal robił to bez poparcia Nieba. Sfrustrowany Mojżesz zabił Egipcjanina, myśląc że rozwiązuje trwający od lat problem. A jednak nie był to moment ani sposób, by zacząć rewolucję. Wydaje się nawet, że przez pewność siebie a może i nieposłuszeństwo Mojżesza proroctwo dotyczące wyprowadzenia narodu wybranego z Egiptu opóźniło się o wiele lat. Przyszły prorok i wybawca Izraela musiał nauczyć się, że sam z siebie był nikim.
Biblia wciąż uczy nas, że:
„Serce człowieka obmyśla jego drogę, lecz Pan kieruje jego krokami.” (P.Sal.16:9)
„Wiele zamysłów tkwi w sercu człowieka, ostaje się jednak plan Pana.” (P.Sal.19:21)
Jako powołani przez Boga obmyślamy którędy, jak i gdzie mamy podążać oraz posiadamy wiele planów w naszych sercach, ale ostatecznie, czy tego chcemy czy nie, wypełni się jedynie Boża wola dla naszego życia, oczywiście jeśli na to pozwolimy.
Używam często wymyślonego przez siebie stwierdzenia, które oddaje (może nie do końca), co nauczał Salomon a przeżył Mojżesz. Brzmi ono w następujący sposób:
„Ja strzelam, lecz Pan Bóg kule nosi.”
Pamiętajmy: pycha idzie przed upadkiem, lecz pokornym Bóg daje łaskę. On współdziała ku dobremu we wszystkim z tymi, którzy Go miłują, co oznacza, że współdziała dokładnie z tymi, którzy przez Niego według Jego postanowienia są powołani. Czym prędzej uznamy 100% zależność od Boga i nie róbmy nic robić na własną rękę. Kierujmy się zawsze prawdą Słowa Bożego i nie omijajmy żadnej z zasad, których Bóg nas uczy, a wtedy wszystko będzie dobrze. Najlepsze rzeczy są cały czas dopiero przed nami.


Dodaj komentarz