„Panie, dzisiaj chcę zrobić coś razem z Tobą, a więc najpierw zrób coś ze mną.” – Marian Rassek
Mam taką zasadę: „Nic bez Boga dla Boga.” Nawet nie próbuję działać dla Bożej chwały, jeśli nie mam zielonego światła od Ducha Świętego. Pan Jezus powiedział: „Nic beze Mnie uczynić nie możecie.” (Jan 15:5)
Jestem trochę za stary, by tracić czas, jak robiłem to w młodości. Rocznik 1962 (mój rok urodzenia) jest jak dobra szkocka whisky (nie mylić z winem, które w pewnym momencie, im starsze, tym staje się gorsze). Najlepsze lata są więc nadal przede mną, ale stanie się tak jedynie wtedy, gdy nauczę się lepiej współpracować z Duchem Świętym i Jego Słowem.
Pan Jezus powiedział: „Moim pokarmem jest wypełnienie woli Tego, który Mnie posłał, i dokonanie Jego dzieła.” (Jan 4:34)
Święty Jan dodał: „Kto pełni wolę Bożą, trwa na wieki.” (1 Jana 2:17)
„Bez Boga ani do proga” – tak mawiała moja babcia. Pilnujmy tej zasady. Nie chodzi o to, abyśmy byli efektowni w swoim chrześcijaństwie (dużo dymu, mało rezultatu), ale abyśmy byli efektywni. Jedynie z Bogiem jest to możliwe. Nasz Ojciec nie jest efekciarski, On jest kochający i bardzo praktyczny. Wie najlepiej, co jest najlepsze dla nas i ludzi wokół nas. On wie „co”, „kiedy”, „gdzie” i „jak”.
Jeremiasz napisał: „Wołaj do Mnie, a odpowiem ci i oznajmię ci rzeczy wielkie i niedostępne, których nie jesteś świadom!” (Jeremiasz 33:3)


Dodaj komentarz