„Bóg działa w odpowiedzi na modlitwę. Nie wystarczy mówić o modlitwie; musimy się modlić.” Andrew Murray
Na Akademii Uczniowskiej poświęciłem 6 godzin, by nauczać na temat modlitwy. Zacytowałem wiele tekstów podobnych do tego powyżej. Nie sposób mówić, że ktoś jest chrześcijaninem jeśli ta osoba nie trwa w modlitwie przed Panem. Chaotyczne prośby jakie podejmuje wielu pokazują jak bardzo szatanowi zależy, by ludzie nawróceni nie byli ludźmi modlitwy.
Chciałbym podejść do tego tematu inaczej niż czytam w różnych rozważaniach wielkich mężów, z którymi jednakowoż się zgadzam. Dla mnie modlitwa (słowo często źle rozumiane) jest prostą komunikacja z osobą, której ufam, którą kocham, której rady potrzebuję bardziej niż kogokolwiek innego. Tą osobą jest oczywiście Bóg. Myślę, że moje ukochana żona potwierdzi, że wie o mnie wszystko. Nie tylko zna moje błędy, które dostrzega, lecz również słyszy kiedy do nich się przyznaję. Pierwsza słyszy o moich marzeniach, wizjach i planach. Może gadam za dużo ale właśnie przed nią chcę się wygadać i tyle. Może czasem ją to przytłacza ale nie mogę być z tym sam. Ona nigdy nie zrobi mi krzywdy, choć może czasem mnie nie rozumnie w pierwszym momencie. Ola ma też prawo skomentować wszystko i wyrazić swoje zdanie. Po co ten przykład? Jeśli chodzi o modlitwę, czyli spędzanie czasu z Bogiem i rozmowę z Nim robię jeszcze więcej niż w relacji z żoną. Bóg Ojciec jest mi najbliższy. Wiem, że On zna moje myśli z daleka i zanim o coś poproszę On już wie czego potrzebuję. Czuję jednak (wiem), iż najlepsze, co może mi się przydarzyć to wygadać się przed Nim i słuchać, co ma do powiedzenia – tyle, że w odwrotnej kolejności. Nie rozumiem dlaczego ludzie wierzący się nie modlą. Dla mnie jest to jak oddychanie, bez tego nie mogę istnieć – nie mogę funkcjonować. Nie chowam się przed Ojcem jak Adam (słynne: „gdzie jesteś Adamie?”). Zawsze kiedy schodzę do salonu z mojej sypialni, nieważne czy to jest 2, czy 3, czy 4, czy 5 rano, On już tam na mnie czeka. Mój Tatuś jest niesamowity. Jestem „uzależniony” od Jego obecności i Jego Słowa. Nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć.


Dodaj komentarz