„Kiedy Duch Święty modli się przez Ciebie, niemożliwe staje się możliwe.” Kathryn Kuhlman
Również wtedy gdy nie wiem, co zrobić i jak modlę się niezrozumiałymi dla mojego umysłu językami Ducha Świętego. Praktycznie za każdym razem kiedy tak robię, jak za czarodziejską różdżką, znajduje się rozwiązanie. Bóg jest wierny i wciąż ten sam. Niemożliwe jest możliwe.
Pewnego razu kiedy jeszcze mieszkałem z żoną i dziećmi w małym mieszkaniu na trzecim piętrze w bloku sąsiedzi gdzieś pod nami urządzili sobie nocną zabawę z wykorzystaniem głośnej muzyki. Nie wiedziałem, co robić. O spaniu nie było mowy. Byłem mocno zdenerwowany i chciałem sprawę załatwić „po męsku”. Byłem w rozterce. Właśnie wtedy Pan Bóg przypomniał mi, że mam dar języków. Zacząłem więc w nocy modlić się niezrozumiałymi dla mojego umysłu językami. Trwało to jakiś dłuższy czas. I nagle nastąpił potężny huk gdzieś poniżej naszego mieszkania. Wszystko ucichło i impreza nagle się zakończyła. Do dzisiaj nie wiem, co się stało. Takie imprezy raczej trwają dłużej niż chwila, w której nastąpiło nagłe bum (może była 1:30 w nocy), więc sądzę, że Bóg zadziałał. On chciał z całą pewnością, by Jego dzieci mogły spokojnie zasnąć i do tego doprowadził. On mam swoje sposoby. Chwała Mu za to.
Mamy dary od Niego i nie bójmy się ich używać. Takich świadectw mam w swoim życiu sporo. Nie chwalę siebie, lecz mojego Pana Jezusa i możliwości Ducha Świętego, który został nam dany do pomocy.


Dodaj komentarz