Fajnie, kiedy mamy samochód, dom, rodzinę i pracę. Fajnie, kiedy dostajemy regularnie podwyżkę lub nowe zlecenia. Super, kiedy inni nas doceniają. Warto jednak zastanowić się, czy nasze konto w Bożym Królestwie powiększa się? Pan Jezus nauczał: „Lecz Bóg powiedział do niego: Głupcze, tej nocy zażądają twojej duszy, a to, co przygotowałeś, czyje będzie? Tak się dzieje z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty w Bogu.” (Łk.12,20-21). Bogactwo nie potępia człowieka automatycznie. Kluczowe jest, co z nim robimy – czy jesteśmy hojnymi i dobrymi szafarzami czy egoistami. Być bogatym w Bogu, oto jest pytanie. Pan Bóg ma swój własny, jak powiedział pan Kobuszewski: „podgląd na tę sprawę”. Paweł z „uporem maniaka” kontynuuje myśli Pana i pisze do umiłowanego ucznia: „Bogaczom tego świata nakazuj, aby nie byli wyniośli ani nie pokładali nadziei w niepewnym bogactwie, lecz w Bogu, który nam obficie wszystkiego udziela do używania; aby czynili dobrze, bogacili się w dobre uczynki, byli hojni i gotowi do dzielenia się; gromadząc sobie skarb jako dobry fundament na przyszłość, aby dostąpić życia wiecznego” (1Tym.6,17-19). Czy jest tu jeszcze potrzebny dodatkowy komentarz? Chyba widzimy już wyraźnie, w jaki sposób gromadzimy sobie skarb w niebie.

Dodatkowe fragmenty:

„Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną; lecz gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną.
Albowiem gdzie jest twój skarb, tam będzie i twoje serce.” (Mt.6,19-21)

„Sprzedajcie, co posiadacie, i dawajcie jałmużnę. Uczyńcie sobie sakwy, które nie niszczeją — skarb w niebie, który się nie wyczerpie, gdzie złodziej nie ma dostępu i mól nie niszczy.” (Łk.12,33)

Udostępnij:

powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *