Przebudzenie w praktyce

Nigdy nie mów nigdy. Wychodzę z takiego założenia przez całe chrześcijańskie życie. Im ciemniej tym jaśniej. Charles Finney niezmiennie jest moim ulubionym bohaterem. Poświęcił tak wiele, by zrobić z Bogiem jeszcze więcej. Dzięki pokorze i posłuszeństwu tego sługi Bożego wraz z Duchem Świętym przemienił całe Rochester i okolice w niebo na ziemi. Pragnę pójść w jegom ślady i choć nie będzie to łatwe z Bogiem i każdym z Was uratujemy bardzo wiele dusz.

Charles Finney został początkowo zaproszony do Rochester, aby objąć kazalnicę w Trzecim Kościele Prezbiteriańskim. Zanim jednak przyjął to wezwanie, postanowił zbadać duchową atmosferę miasta, aby określić, czy jest ono gotowe na przebudzenie. Dowiedział się, że wśród chrześcijan w Rochester panowały podziały i niezgoda.

Po modlitwie i zasięgnięciu rady u innych, Charles doszedł do wniosku, że Rochester nie jest obiecującym miejscem na przebudzenie i zamierzał odrzucić zaproszenie. Jednak Bóg miał inne plany. Tej nocy, gdy był sam i przygotowywał się do snu, uświadomił sobie, że jego logika była błędna: „Z pewnością jesteś tym bardziej potrzebny w Rochester właśnie ze względu na te trudności. Czy unikasz pola działania, ponieważ jest tam tak wiele do naprawienia, ponieważ jest tam tak wiele zła? Ale gdyby wszystko było w porządku, nie byłbyś tam potrzebny.” Natychmiast podjął decyzję, że przyjmie zaproszenie.

Między wrześniem 1830 a marcem 1831 roku Charles głosił kazania kilka razy w tygodniu oraz trzykrotnie w każdą niedzielę.

Przebudzenie objęło wszystkie klasy społeczne – od przywódców politycznych i biznesowych, przez nauczycieli, lekarzy i sklepikarzy, aż po rolników i pracowników migrujących. Wiele firm zamknęło się, aby pracownicy mogli uczestniczyć w spotkaniach, a kobiety z kościoła chodziły od drzwi do drzwi, modląc się za ludzi i zapraszając ich na nabożeństwa. Bary zamykano z powodu braku klientów. Przestępczość drastycznie spadła i pozostawała na niskim poziomie przez lata, mimo wzrostu populacji.

W pewnym momencie uczniowie miejscowej szkoły średniej byli tak przejęci stanem swoich dusz, że nie mogli skupić się na lekcjach. Dyrektor zaprosił Charlesa, aby przemówił do nich, choć początkowo sądził, że to tylko wymówka uczniów, by uniknąć nauki. Niemal cała szkoła nawróciła się, a sam dyrektor również oddał życie Bogu. Czterdziestu uczniów zostało później pastorami.

Społeczeństwo w Rochester i okolicach zostało przemienione i przyjęło wyraźnie chrześcijański charakter. Nie można było przejść ulicą, wejść do banku czy sklepu, nie słysząc rozmów o wierze. Jak ujął to Charles P. Bush, który później stał się jednym z czołowych pastorów w Nowym Jorku:

„Cała społeczność została poruszona. Kwestia Pana Boga stała się tematem rozmów w domach, sklepach, biurach i na ulicach. Jedyny teatr w mieście został przekształcony w stajnię, a cyrk w fabrykę mydła i świec. Karczmy zostały zamknięte, dzień Pański był honorowany, świątynie były pełne radosnych wiernych, każda inicjatywa filantropijna nabrała nowego impulsu, źródła dobroczynności zostały otwarte, a ludzie zaczęli żyć dla dobra innych.”

Udostępnij:

powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *