„Tylko w śmierci jest pokój.” Czy chcecie tego czy nie moi drodzy bracia i siostry wszyscy musimy umrzeć dla siebie. Nasze grzeszne ja musi być unicestwione. Ludzie w świecie boją się śmierci, lecz my nie musimy jeśli tylko rozumiemy, że w niej jest nasze wybawienie.
„Zapewniam was, bracia, na chlubę, którą mi jesteście w naszym Panu, Jezusie Chrystusie: Ja codziennie (umieram) liczę się ze śmiercią.” (1Kor.51:31)
„Zadajcie zatem śmierć temu, co w członkach ziemskie. Mam na myśli rozwiązłość, nieczystość, zmysłowość, złe pragnienia i zachłanność (skąpstwo) równoznaczną z bałwochwalstwem. One to ściągają Boży gniew na nieposłusznych synów.” (Kol.3:5-6)
„Raczej, surowy dla siebie, trzymam swe ciało w ryzach, abym czasem, głosząc innym, sam nie okazał się niewypróbowany.” (1Lor.9:27)
Zanim święty Paweł był surowy dla innych był surowy dla siebie. Ten wspaniały człowiek był zdyscyplinowany i wszystko, co pisał w swoich listach mógł i potwierdzał własnym życiem. Paweł nie był teoretykiem, podobnie zresztą jak jego Pan Jezus Chrystus.
Tak więc Paweł ośmielił się napisać:
„Jestem ukrzyżowany razem z Chrystusem. Żyję już nie ja – żyje we mnie Chrystus. Teraz żyję w ciele, lecz żyję, wierząc Synowi Bożemu, który mnie pokochał i wydał za mnie samego siebie. Nie lekceważę łaski Bożej. Bo jeśli usprawiedliwienie osiąga się dzięki przestrzeganiu Prawa, to Chrystus umarł nadaremnie.” (Gal.2:20-21)

Dodaj komentarz