Malaria nie

„Modlitwa wiary uratuje chorego i Pan go podźwignie… modlitwa sprawiedliwego może odnieść wielki skutek.” (Jk 5,15-16)

Szczególnie ważna modlitwa o uzdrowienie dla Lestera miała miejsce w Portoryko w 1945 roku (dokładna data tego wydarzenia nie jest znana). Tam, w trudnych warunkach życia, jego młoda żona zachorowała na śmiertelną odmianę malarii. Amerykański lekarz stracił wszelką nadzieję, że Louise podniesie się z łoża choroby, a Lester był zdruzgotany. Jego piękna żona była dla niego cenniejsza, niż kiedykolwiek sobie wyobrażał, a miał ją stracić tak wcześnie w ich wspólnym życiu.

Padł na kolana w modlitwie i przypomniał Bogu o Jego przymierzu uzdrowienia z Jego ludem. Następnie położył ręce na Louise i modlił się o jej uzdrowienie z malarii. W ciągu kilku dni gorączka ustąpiła i wkrótce znów była zdrowa!

Jak bardzo ten cud poruszył ich wiarę w przesłanie Chrystusa o uzdrowieniu! Głosili je z odnowioną gorliwością, mówiąc o Bożej mocy i Jego dobroci wobec tych, którzy wierzą.

Udostępnij:

powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *