„Jeśli brakuje ci wiedzy, idź do szkoły, jeśli brakuje ci mądrości, uklęknij.” Vance Havner
Jak wiele razy mogłem rozwiązać problem szybciej i lepiej, gdybym od razu przyszedł z nim do Boga? Niestety, byłem zbyt pewny siebie, aby uznać, że On zawsze wie lepiej. Profesjonalizm to jedno z największych niebezpieczeństw chrześcijaństwa.
Czy wiesz, że najwięcej wypadków samochodowych (statystycznie) popełniają kierowcy z długoletnim stażem – głównie kierowcy taksówek? Nonszalancja gubi wielu. Powiem więcej – Bóg sprzeciwia się pysznym, a pokornym daje łaskę (Jak. 4,6). Jak wiele razy Bóg nie tylko nie był ze mną, ale i, delikatnie mówiąc, nie popierał moich wyborów. W słowniku wojskowym słowo „sprzeciwiać się” oznacza zbrojny opór. Macie pojęcie? Bóg może „utrudniać” życie nieposłusznym, pysznym dzieciom. Wystarczy jednak uklęknąć. Wystarczy wylać swoją duszę przed Panem. Modlitwa jest czymś cudownym. Nie zmienia Boga, lecz zmienia nas. Modlitwa sprawia, że zaczynamy widzieć to, czego nie można było dostrzec bez niej. W obecności Ojca zaczynamy przyjmować wszystko, co On posiada, a czego wcześniej nam brakowało (również Jego mądrości). Jest takie powiedzenie: „Kto z kim przystaje, takim się staje”. Spójrzmy na klasyczny przykład patriarchy Mojżesza. Ten sługa Boży przebywał z Bogiem 40 dni, a po spotkaniu nie pozostał taki sam. Jego oblicze jaśniało Bożym blaskiem. Właśnie dlatego szatan robi wszystko, abyśmy ty i ja nie modlili się zbyt dużo i zbyt często. Uważam jednak, że modlitwa jest najlepszym, co może nam się przydarzyć.
Paweł apostoł mówił, że modli się więcej niż inni. Napisał: „Przestańcie martwić się o cokolwiek. Raczej w każdej sprawie, gdy się modlicie i prosicie, z wdzięcznością przedstawiajcie swoje potrzeby Bogu.” (Filip. 4,6)
Pan Jezus patrzył na omawiane kwestie w podobny sposób co Paweł. Stąd werset: „Opowiedział im też przypowieść o tym, że trzeba się zawsze modlić i nie ulegać zniechęceniu.” (Łk. 18,1)


Dodaj komentarz