„Jeśli uważnie przeczytasz Słowo Boże, odkryjesz że Bóg daje życie duchowe i światło tylko jednemu rodzajowi ludzi. Kim są ci ludzie? To są ci, którzy pragną być używani przez Boga. To samo dotyczy mocy duchowej. Żadna moc duchowa nie pochodzi z zewnątrz. Wszelka moc duchowa pochodzi z pragnienia człowieka ku Bogu i poświęceniu się Jemu. Prawdziwa moc opiera się na sercu człowieka zwróconemu ku Bogu i jego miłości do NIego. Bóg pragnie, abyśmy skierowali się ku Niemu i odpowiedzieli na Jego żądanie. W swoim dziele Bóg potrzebuje człowieka.” Watchman Nee
Biblia uczy, że nie mamy od Boga ponieważ nie prosimy (Jk.4,2). A dlaczego nie prosimy? Odpowiedź jest prosta: nie chcemy – nie pragniemy tego, co Bóg ma dla nas. Jesteśmy zainteresowani raczej tym, co dla nas jest ważne a nie, co jest ważne dla Najwyższego. Wielki ewangelista Reinhard Bonnke powiedział kiedyś: „Tym, co mnie interesuje, jest doprowadzanie ludzi do zbawienia i oglądanie, jak rozprzestrzenia się moc Boża.” Powstaje więc kolejne pytanie: Czy właśnie takiego pragnienie (jak słynny ewangelista) chcemy posiadać w naszych sercach? No właśnie. Może wciąż jeszcze wszystko inne jest ważniejsze w naszym życiu niż Boże plany dla nas. Nie dziwi więc, że nie posiadamy nadal światła Bożego i duchowej mocy. Czemu Bóg miałby rozdawać największe swoje dary tym, którym na nich nie zależy?
Rozwiązanie takiego stanu rzeczy może przyjść poprzez przebywanie z Duchem Świętym, Słowem Bożym oraz ludźmi, którzy służą Panu w pełni Ducha.

Dodaj komentarz