Wielkość przywódcy

W 330 r. p.n.e. perski król Dariusz III został zdradzony i pozostawiony na śmierć w wozie przez własnego generała podczas ucieczki przed Aleksandrem Wielkim. Aleksander znalazł ciało swojego wroga i zamiast świętować, zorganizował mu królewski perski pogrzeb. Bessos, zdrajca, został później stracony. Kiedy czytam kawałek historii z życia Aleksandra Wielkiego wiem, że musiał mieć dobrych nauczycieli. Pisałem o nich wcześniej. Wielkość przywódcy charakteryzuje sposób w jaki traktuje swoich pokonanych wrogów. Polska armia charakteryzowała się właśnie najwyższą etyką w tym względzie. Husarzy i inne formacje potrafiły doceniać przeciwnika i właściwie go taktować, choć jak wszędzie zdarzały się wyjątki. Nie można tego powiedzieć o wojskach rosyjskich, radzieckich, czy niemieckich, a szkoda. Jestem dumny z moich rodaków i wielu naszych dowódców. Biblia mówi nam o królu Dawidzie, który prześladowany przez króla Saula i swojego syna Absaloma rzewnie płakał gdy zginęli. NIe walczymy z krwią i ciałem. Naszym wrogiem jest szatan. Ale nawet jeśli chodzi o diabła nie mamy używać brzydkich słów na jego temat. Apostoł Juda napisał: Tymczasem archanioł Michał, gdy toczył spór z diabłem i usiłował odzyskać ciało Mojżesza, nie odważył się wnieść przeciwko niemu oskarżenia o bluźnierstwo, lecz rzekł: Niech cię Pan potępi!” (Juda.1,9). Ten werset pokazuje, że nawet archanioł Michał nie wypowiadał się lekkomyślnie przeciwko szatanowi, lecz pozostawił sąd Bogu. Piotr apostoł dodał w tym temacie takie słowa; Odnosi się to szczególnie do tych, którzy – ogarnięci złą żądzą – kierują się pobudkami ciała i gardzą wszystkim, co posiada jakąkolwiek władzę. Są to ludzie zuchwali i samowolni, którzy bez oporów depczą chwałę wyższych bytów. Nie czynią tego nawet aniołowie, którzy choć przewyższają ich potęgą i znaczeniem, nie wnoszą przeciwko tym bytom obelżywych oskarżeń wobec Pana” (2P.2,10-11). Autor ostrzegał przed lekceważeniem duchowych rzeczywistości i pochopnym mówieniem przeciwko istotom duchowym. Jeśli nie mamy źle mówić o diabelskich zwierzchnościach o ile bardzie winniśmy szanować naszych liderów i przywódców, w tym w szczególny sposób swojego pastora? Jeśli pretendujemy na więcej w naszym duchowym życiu udowodnijmy naszą wielkość właściwie traktując własnych liderów, nie mówiąc już o tych, którzy nas nie lubią i nie są nam przychylni.



Udostępnij:

powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *