Od przyjaciela

Taki list dostałem od przyjaciela z Izraela.

Pismo Święte często wzywa nas nie tylko do wiary, ale także do odpowiedzi. Czasami ta odpowiedź nie jest skomplikowana ani rozbudowana. Zaczyna się od czegoś prostego. Jednym ze słów, które to oddaje, jest hebrajskie słowo Kum (קוּם, koom), które pojawia się w całym Piśmie w momentach, gdy wymagany jest ruch.

Kum oznacza powstać, wstać, podnieść się. To proste słowo, ale niesie wyraźny kierunek. Często jest wypowiadane wtedy, gdy ktoś jest zapraszany do wejścia w to, co Bóg już czyni.

Widać to wyraźnie w Jozuego 1:2:
„Mojżesz, mój sługa, umarł. Teraz więc powstań (kum), przejdź przez ten Jordan, ty i cały ten lud.”
W momencie niepewności i zmiany Bóg nie zaczyna od długiego wyjaśnienia. Zaczyna od wezwania do powstania. Następny krok zostaje pokazany Jozuemu nie jako presja, ale jako wskazówka.

To pokazuje coś ważnego o tym, jak Bóg prowadzi. Nie zawsze ujawnia cały obraz od razu, ale daje to, co potrzebne na kolejny krok. Kum staje się częścią tego procesu. To moment, w którym zaufanie staje się działaniem.

Gdy przechodzimy do Nowego Testamentu, widzimy ten sam wzorzec w słowach Jezusa. Gdy mówi do ludzi w potrzebie, Jego słowa często zawierają to samo wezwanie do powstania. W Ewangelii Marka 5:41 mówi:
„Dziewczynko, mówię ci, wstań (kumi).”
Jego słowa są nie tylko pełne współczucia, ale też dające życie. To, co wypowiada, daje również zdolność do odpowiedzi.

Jezus nie wzywa ludzi, by powstawali własną siłą. Spotyka ich tam, gdzie są, a Jego słowo staje się źródłem tego, co potrzebne, by odpowiedzieć. W Nim widzimy, że powstanie nie wynika z ludzkiego wysiłku, ale z działania Bożej mocy w nas.

Dla wierzących dziś daje to bardzo praktyczną jasność. Są momenty, gdy czekamy, rozważamy i szukamy zrozumienia. Ale są też chwile, gdy krok przed nami jest już jasny. Kum przypomina nam, że wiara to nie tylko wiedza, ale także poruszanie się z Bogiem, gdy On prowadzi.

Nie zawsze wygląda to spektakularnie. Może to być coś tak prostego jak powrót do tego, co Bóg już powiedział, podjęcie posłuszeństwa albo decyzja, by ruszyć dalej tam, gdzie wcześniej się zatrzymaliśmy. Krok może być mały, ale nadal znaczący.

Słowo Kum daje nam język dla tej części naszej drogi z Bogiem. Przypomina, że On nie tylko prowadzi nas w zrozumieniu, ale także w działaniu.

To również słowo, które może kształtować nasze życie modlitewne w prosty i znaczący sposób. Możemy powiedzieć: „Panie, pomóż mi powstać” albo „Daj mi łaskę, by zrobić krok, który przede mną stawiasz”. Czasem wzrost w wierze zaczyna się nie od nowego kierunku, ale od odpowiedzi na to, co już zostało pokazane.

Żyć z tą świadomością, że Bóg prowadzi nas krok po kroku, to chodzić w spokojnej pewności. Nie dlatego, że wszystko jest już znane, ale dlatego, że Ten, który prowadzi, jest wierny.

Modlitwa

Panie, dziękuję Ci, że prowadzisz mnie krok po kroku. Dziękuję, że nie zostawiasz mnie bez wskazówek. Pomóż mi odpowiadać Tobie gotowym sercem. Daj mi łaskę, bym powstał tam, gdzie mnie wołasz, i siłę, by iść w tym, co już przede mną pokazałeś. W imieniu Jezusa, amen.

Błogosławieństwa,
Pastor Israel Pochtar

Udostępnij:

powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *