1. Nadmierne jedzenie:
Jedzenie więcej, niż potrzeba – zwłaszcza wieczorem – tylko osłabia twoje ciało.
2. Sen:
Musisz wytrenować ciało, by spało mniej i częściej czuwało. Sen wysysa siłę potrzebną do modlitwy. Prawda jest taka, że czasami nadmierny sen jest atakiem duchowym.
3. Nieczystość ducha i duszy:
Pornografia, seks-czat i nieczyste myśli zabijają wytrwałość w modlitwie. Twój wewnętrzny człowiek zawsze będzie pokonany, jeśli karmisz ducha brudem i treściami erotycznymi.
4. Zła atmosfera:
Atmosfera, którą tworzysz i w której przebywasz, ma ogromne znaczenie. Jeśli jesteś wśród ludzi słabych modlitewnie, plotkarzy i cielesnych wierzących – twój ogień modlitwy zgaśnie. Plotki i obmowa cię zniszczą.
5. Złe karmienie wewnętrznego człowieka:
Jeśli twój duchowy człowiek nie jest dobrze karmiony, nie możesz być wojownikiem modlitwy. Nie słuchasz kazań, rzadko studiujesz Słowo lub chrześcijańskie treści – wtedy twoje życie modlitewne zagłodzi się na śmierć.
6. Zmartwienia:
Żaden zamartwiający się człowiek nie stanie się wojownikiem modlitwy. Zabij zmartwienie, aby dać życie swojej sile modlitwy.
7. Rozproszenia przez telewizję, uzależnienie od mediów społecznościowych oraz „syndrom chłopaka/dziewczyny) chodzi o to, że osoba: jest tak pochłonięta relacją (chłopakiem lub dziewczyną), że zaniedbuje Boga, modlitwę, duchowy rozwój i obowiązki; cała jej uwaga, czas, emocje i energia są skupione na tej jednej relacji, a wszystko inne — łącznie z Bogiem — schodzi na dalszy plan. To przesadne, niezdrowe uzależnienie emocjonalne od drugiej osoby)”.
Pracuj nad swoim życiem modlitewnym. Autor: Dr Myles Munroe

Dodaj komentarz