„Ty zapewniasz bezpieczeństwo tym, których umysł zależy od Ciebie.” (Iz.26,3)
Inne tłumaczenie tego fragmentu brzmi: „Twój cel jest wciąż taki sam: Zapewniasz pokój, pokój temu, kto Tobie zaufał.” Powinniśmy myśleć wg Słowa Bożego. Tam znajdujemy gwarancje naszego bezpieczeństwa. Kiedy myślimy jak Bóg wtedy Duch Święty przyznaje się do naszych poglądów i popiera nas, gdyż te On sam stworzył. W zasadzie Bóg nie może zaprzeć się żadnego ze swoich słów. Kiedy w nie wierzymy, nie tyle sprawiamy Mu przyjemność, co udowadniamy, że ufamy Jemu, udowadniamy, że nie polegamy na własnym rozumie i doświadczeniu, ale pokładamy zaufanie w Jego obietnicach i instrukcjach postępowania, które gwarantują ochronę. On wielki Bóg nigdy nie kłamie.
Ważne jest również, abyśmy nie zmieniali poglądów jak rękawiczki. Zbyt często chrześcijanie choć znają Boże wymagania i obietnice z powodu presji ze strony innych oraz trudnych okoliczności schodzą ze ścieżki wiary. Pismo Święte uczy, że jedynie przez wiarę i cierpliwość dziedziczymy obietnice (Hebr.6,12). Życie Abrahama, Józefa, Dawida, apostoła Piotra, czy Pawła udowadniają wspomnianą prawdę. Chciałbym wszystkim doradzić to samo, co radził autor listu do Hebrajczyków:
„Nie traćcie więc swojej odważnej ufności, która niesie z sobą wielką nagrodę. Potrzeba wam wytrwałości, abyście po wypełnieniu woli Boga – dostąpili spełnienia obietnicy. Bo jeszcze tylko chwila, a przyjdzie Ten, który nadchodzi, i nie będzie zwlekał. A mój sprawiedliwy z wiary żyć będzie; lecz jeśli się cofnie, przestanie być miły mojej duszy. My jednak nie jesteśmy z tych, którzy się cofają na własną zgubę, ale z tych, którzy wierzą – dla zachowania duszy.” (Hebr.10,35-39)

Dodaj komentarz