„Pewnego razu prowadziłem spotkanie w Londynie i kiedy dobiegło ono końca, podszedł do mnie pewien mężczyzna i powiedział: „Nie wolno nam organizować zebrań w tej sali po jedenastej, dlatego chcielibyśmy, abyś poszedł z nami do domu. Jestem taki głodny Boga.” Jego żona dodała, że ona również pragnie więcej Boga, więc zgodziłem się pójść z nimi. Około wpół do pierwszej dotarliśmy do ich domu. Mężczyzna zaczął rozpalać ogień i powiedział: „Teraz zjemy dobrą kolację.” Odpowiedziałem im: „Nie przyszedłem tutaj dla waszego ciepłego ognia, kolacji ani łóżka. Przyszedłem, bo pomyślałem, że jesteście głodni, aby otrzymać więcej Boga.” Uklękliśmy więc do modlitwy, a około trzeciej trzydzieści Pan ochrzcił żonę, i zaczęła mówić językami, tak jak Duch dawał jej wymawiać (Dz.2,4). Około piątej zwróciłem się do męża i zapytałem, jak się ma. Odpowiedział: „Bóg złamał moją żelazną, upartą wolę.” Nie otrzymał jeszcze chrztu, ale Bóg dokonał w nim potężnego dzieła.

Następnego dnia, w jego miejscu pracy, wszyscy mogli zobaczyć, że zaszła w nim ogromna zmiana. Wcześniej był chodzącym postrachem. Ludzie, którzy dla niego pracowali, uważali go za istną bestię z powodu jego zachowania, lecz tej nocy zetknął się z Bożą mocą i to całkowicie go przemieniło. Wcześniej wyznawał religię, ale nigdy naprawdę nie wszedł w doświadczenie nowego narodzenia, aż do tej nocy, kiedy Boża moc tak potężnie ogarnęła jego dom. Niebawem potem znów odwiedziłem jego rodzinę, a jego dwóch synów przybiegło do mnie i ucałowało mnie, mówiąc: „Mamy nowego tatę.” Wcześniej ci chłopcy często mówili do matki: „Mamo, nie możemy już tego znieść w domu. Będziemy musieli odejść.” Ale Pan zmienił całą sytuację tamtej nocy, gdy wspólnie się modliliśmy. Podczas mojej drugiej wizyty Pan ochrzcił tego mężczyznę w Duchu Świętym. Duch Święty obnaża fałszywe postawy, zdziera maskę z każdego „schronienia kłamstwa” (Iz 28:17), oczyszcza i usuwa wszystkie fałszywe stany. Kiedy Duch Święty przyszedł, dom, praca i sam ten człowiek zostali całkowicie przemienieni.” Autor: Smith Wigglesworth

Udostępnij:

powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *