Uzdrowienie dla każdego

„Nie próbujemy nakłonić Boga, aby uzdrowił. Głosimy to, co Chrystus już uczynił” T.L.Osborn.

Sińce i rany zadane Panu Jezusowi przez oprawców rzymskich były celowo i dobrowolnie przyjęte przez Boga – Jezusa. Myślę, że wciąż nie zdajemy sobie sprawy z tego jak wielkie znaczenie miał ten heroiczny akt Chrystusa. Piotr apostoł wraz z Izajaszem opisał rolę tej niesamowitej prawdy w następujący sposób: „Jego ramami i sińcami jesteśmy uzdrowieni” (1P.2,24, Iz.53,4-5). To właśnie z Jego sińców i ran płynie nasze zdrowie. Jezus (a tak właściwie to Jego ciało) stał się jedną żywą raną nie tylko dla uciechy tłumu. On w ten sposób całkowicie świadomie brał wszystkie nasze choroby na siebie, abyśmy w nich przez wiarę otrzymali uzdrowienie. Żadna pojedyncza choroba nie może być jednocześnie na dwóch osobach. Skoro więc była już na Jezusie mamy prawo nie zgodzić się na jej przebywanie w naszym ciele.

Co więc zrobiłem kiedy miałem potężny ból (przez wiele lat) lewej nerki? W końcu zmądrzałem i w modlitwie powiedziałem: „Panie Jezus dziękuję Ci, że ból nerki i jego przyczynę przyjąłeś na swoje ciało i wziąłeś na krzyż. Ta choroba nie jest legalnie w moim ciele i się z nią nie zgadzam. Utożsamiłeś się Panie z tą dolegliwością, abym ja był od niej wolny. Uznaję, że w Twoim zranionym ciele, w Twoich sińcach i ranach jest moje całkowite uzdrowienie. Teraz przez wiarę przyjmuje, że jestem od dwóch tysięcy lat zdrowy od tej choroby. Amen!” Po modlitwie podziękowałem za uzdrowienie. Nawet nie pamiętam kiedy ból odszedł i już wiele lat nie mam problemu. Podobnie było z opryszczką itp. Poniżej zamieszczam podstawę prawną do tego, w co uwierzyłem – dwa fragmenty z Pisma Świętego.

„On sam w swoim ciele zaniósł nasze grzechy na krzyż, abyśmy martwi dla grzechu dla sprawiedliwości żyli – Jego sińcami8 zostaliście uleczeni.” (1P.2,24)

„Tymczasem On wziął na siebie nasze choroby, dźwigał nasze cierpienia. A my myśleliśmy, że [słusznie] jest zraniony, uderzony przez Boga i umęczony. Lecz On został przebity za nasze przestępstwa, zgnieciony za nasze winy, spadła na Niego kara w imię naszego pokoju, a Jego ranami zostaliśmy uleczeni.” (Iz.53,4-5)

„W ten sposób spełniło się to, co zostało powiedziane przez proroka Izajasza: On wziął nasze słabości i poniósł ciężar naszych chorób.” (Mt.8,17)

Udostępnij:

powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *