Na własną rękę

Mojżesz nie szukał żony, ale Bóg dał mu Seforę. Dawid nie śpieszył się, by objąć tron, ale Bóg oddał go w jego ręce. Eliasz nie szukał następcy, ale Bóg dał mu Elizeusza. Przestań gonić za rzeczami na własną rękę – Bóg da ci wszystko, czego naprawdę potrzebujesz.

Słowo Boże uczy nas abyśmy nie stali się ociężali, lecz byli naśladowcami tych, którzy przez wiarę i cierpliwość dziedziczą obietnice (Hebr.6,12). Życie wiarą nie pogania Boga. lecz ze spokojem spodziewa się tego, co On obiecuje. I choć mija czas nie musimy być niecierpliwi, gdyż Bóg już dawno ma dal nas wszystko to czego nam potrzeba. Mój Bóg (mam nadzieję, że i twój) w pełni zaspokoi każdą moją potrzebę według swego bogactwa w chwale, w Chrystusie Jezusie (Filip.4,19).

Nie chodzi o to, by mieć Ismaela, ale by mieć Izaaka. Abraham wraz z żoną Sarą na własną rękę zorganizowali sobie realizację Bożej obietnicy. Jakże smutnym jest, że często robimy podobnie. Izajasz dał nam przestrogę, która wymaga rozważenia: „Biada powtarzającym: Niech czym prędzej ukaże nam swoje dzieło! Chcemy je wreszcie zobaczyć! Niechże już się spełni ten plan Świętego Izraela – niech go wreszcie poznamy!” (Iz.5,19). Proszę nie pośpieszajmy Boga w tym, co zaplanował robić w naszym życiu, w życiu naszych krewnych, kościoła, miasta i kraju. Co On zaczął ma moc i dokończyć (Filip.1,6).

Pamiętajmy! „Najmniejszy będzie wówczas liczył tysiąc, a najmłodszy będzie licznym narodem – Ja, PAN, we właściwym czasie przyśpieszę bieg wydarzeń.” (Iz.60,22)

Udostępnij:

powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *