Wszyscy wiemy, jak łatwo jest dziękować Bogu, kiedy wszystko dobrze się układa. Kiedy otrzymujemy dobre wiadomości, kiedy nasza modlitwa zostaje wysłuchana albo kiedy coś, czym się martwiliśmy, w końcu pomyślnie się rozwiązuje, chętnie Mu dziękujemy. Ale kiedy sprawy nie układają się tak dobrze, wygląda to już inaczej. Czasami jesteśmy tak pochłonięci własnymi problemami, że zapominamy o wszystkich dobrych rzeczach, które Bóg już dla nas uczynił.
Zajmijmy się teraz hebrajskim wyrażeniem Hodu L’Adonai (הוֹדוּ לַיהוָה, wymawiane: hoh-DOO lah-ah-doh-NAI), co oznacza „Dziękujcie Panu”. To proste stwierdzenie, przy czym możemy się z niego wiele nauczyć.
Psalm 107:1 mówi:
„Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry, albowiem na wieki trwa łaska Jego!”
Jeśli przeczytasz dalszą część tego psalmu, zauważysz coś interesującego. Opowiada on o ludziach, którzy błądzili po pustyni, o innych, którzy byli więźniami, oraz o żeglarzach, którzy znaleźli się w straszliwej burzy. Byli przerażeni, zrozpaczeni i nie wiedzieli, jak potoczą się ich losy. Jednak kiedy wołali do Pana, On ich słyszał i przychodził im z pomocą.
Ten psalm przypomina ludowi Bożemu, aby pamiętał o tym, co Bóg uczynił, i dziękował Mu za Jego dobroć.
Myślę, że każdy z nas może się z tym utożsamić. Kiedy stajemy w obliczu nowego problemu, łatwo zapominamy, jak Bóg pomógł nam przejść przez poprzedni. Znowu zaczynamy się martwić i zastanawiać, jak wszystko się ułoży, mimo że już tak wiele razy doświadczyliśmy Jego wierności.
Bycie wdzięcznym nie oznacza, że musimy udawać, iż wszystko jest w porządku. Możemy być wdzięczni Bogu, a jednocześnie mieć pytania, obawy i sprawy, o które nadal się modlimy. Jedno nie wyklucza drugiego.
Piękny przykład znajdujemy także w życiu Pana Jezusa. Kiedy miał nakarmić tysiące ludzi, wziął chleb i podziękował swojemu Ojcu (J.6:11). Jedzenia było zdecydowanie za mało dla wszystkich, a jednak Jezus dziękował za to, co miał w swoich rękach.
Być może możemy nauczyć się robić to nieco częściej. Zamiast nieustannie myśleć o tym, czego nam brakuje albo co jeszcze powinno się zmienić, możemy zatrzymać się na chwilę i docenić to, co Bóg już nam dał.
Oto więc mała zachęta: pomyśl o czymś, co Pan dla ciebie uczynił — być może o czymś, o czym niemal już zapomniałeś — i podziękuj Mu za to. A kiedy pojawi się kolejna troska, przypomnij sobie, że ten sam Bóg, który pomógł ci wcześniej, nadal jest z tobą dzisiaj.
Modlitwa
Ojcze Niebieski, dziękuję Ci za wszystkie sposoby, na jakie mi pomagałeś, nawet wtedy, gdy nie zawsze to dostrzegałem. Proszę, przebacz mi chwile, w których tak bardzo skupiam się na swoich problemach, że zapominam o Twojej dobroci. Pomóż mi pamiętać o Twojej wierności i z większą wdzięcznością przyjmować błogosławieństwa obecne w moim życiu. W imieniu Jezusa, amen.


Dodaj komentarz