Głód Boga

„O, jakże prawdziwe jest to, że głód — prawdziwy głód — tworzy przestrzeń dla Boga.” Duncan Campbell

Może Was to zaszokuje, ale powiem: „Nie ułatwiamy Bogu pracy kiedy nie mamy apetytu na więcej”. Głód Boga i rzeczy Bożych udowadnia wiele, ale nade wszystko, że jesteśmy osobami prawdziwie wierzącymi. Chcieć więcej nie oznacza pychy, lecz zrozumienie, iż naturą Ojca jest powodować wzrost. Bóg jest Bogiem wzrostu.

„Ja zasadziłem, Apollos podlał, lecz wzrost był sprawą Boga.” (1Kor.3:6)

Dlatego kiedy mówisz: „Jestem wierzącą osobą”, a nie pragniesz więcej nie masz Bożego rodzaju wiary opartego na Jego obietnicach. Jeśli jesteś usatysfakcjonowany miejscem, w którym się znajdujesz jedna ci pozostaje: odejść do nieba. Dlaczego? Ponieważ jeśli nie dajesz przestrzeni Bogu to po co żyć?

Biblia uczy nas, że bez wiary nie można podobać się Bogu. Oznacza to dwie rzeczy. Po pierwsze: Musisz wierzyć, że On istnieje – jest. Ale to tylko połowa prawdy. Wielu ludzi poprzestaje na zaufaniu w powyższy fakt. Demony też wierzą i drżą. Po drugie: Musi szukać, szukać Boga i oczekiwać, że odnajdziesz Go w większej mierze i weźmiesz od Niego więcej. Dopiero kiedy spełnisz oba te warunki nie tylko udowadniasz, że jesteś prawdziwie wierzącą osobą, lecz rownież, że podobasz się Bogu i będziesz nagrodzony.

„Bez wiary – przeciwnie – nie można podobać się Bogu. Kto bowiem przychodzi do Boga, musi uwierzyć, że On istnieje i nagradza tych, którzy Go poszukują.” (Hebr.11:6)

Pewnego razu król Dawid postanowił, że tym razem nie pójdzie walczyć wraz ze swoją armią jak przystało ma wszystkich królów w tamtych czasach. Król został w domu. Kiedy jego żołnierze wygrywali on cudzołożył z mężatką imieniem Betszeba. Dawidowi już się nie chciało i zobaczcie czym się to skończyło.

Bardzo rzadko znajdujemy w Nowym Testamencie słowo „musisz”. Pamiętajcie jednak, że Bóg wie, co mówi. On do niczego nas nie zmusza. Nie ma dobrego współpracownika z niewolnika. Tym nie mniej napisano: „Kiedy przystępujesz do Boga musisz … .

Nie rezygnuj z poszukiwania Boga i Jego nowych planów względem twojego życia. Nie bądź letni. Nie bądź obojętny. NIe bądź usatysfakcjonowany. Nie mów: „Już wystarczy”.

W tym roku skończę 64 lata i dopiero zaczynam. Chcę Boga więcej. Pragnę wszystkiego, co ma dla mnie. Może właśnie dlatego jestem ponownie w Indiach a skala pracy, którą wykonuję wciąż się poszerza. Bóg otwiera wciąż nowe drzwi i nie ma zamiaru ich zamknąć. Choć niektóre w tym samym czasie zamknął przede mną i nikt ich już nie odtworzy – nawet ja sam.

Życie z Bogiem jest przygodą. On nie przestaje zaskakiwać tych, którzy chcą więcej. Bogu podoba się człowiek mający taką postawę ponieważ w niej widzi odbicie samego siebie.


powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *