„Jesteśmy milion, miliard mil od chrześcijaństwa Nowego Testamentu!” Leonard Ravenhill
A co, jeśli przyzwyczailiśmy się do takiej wersji chrześcijaństwa, która wymaga od nas bardzo niewiele? Do chrześcijaństwa, które idealnie mieści się w naszym harmonogramie, ale nie przemienia naszych serc?
Pierwsi wierzący nie byli znani jedynie z tego, że chodzili do kościoła czy używali właściwych słów.
Kochali głęboko.
Modlili się odważnie.
Służyli z poświęceniem.
Byli posłuszni Chrystusowi, nawet gdy ich to wiele kosztowało.
To nie jest wezwanie do tego, abyśmy się zawstydzili. To jest wezwanie do powrotu. Nie do religii pozbawionej mocy, lecz do żywej wiary, która czyni Jezusa Panem każdej dziedziny naszego życia.
Niech Bóg rozbudzi w nas (przy naszym aktywnym udziale) miłość, świętość, odwagę i oddanie, które charakteryzowały pierwszych wierzących.
Jeśli w twoim i moim życiu Jezus jest jedynie Zbawicielem a nie równocześnie Panem, to może nigdy nie był Zbawicielem?
„A zatem niech wie to na pewno cały dom Izraela, że Bóg ustanowił Panem i Chrystusem tego Jezusa, którego wy ukrzyżowaliście.” (Dz.2:36)
„Dziś urodził się wam Zbawca. Jest Nim Chrystus, Pan. Stało się to w mieście Dawida.” (Łk.2:11)


Dodaj komentarz