„Nie bój się śmierci ukochany. Śmierć jest ostatnią, ale najmniej ważną sprawą, o którą chrześcijanin powinien się martwić.” Ch.Spurgeon
Strach przed śmiercią nie powinien towarzyszyć nowo narodzonym ludziom. Kiedy zostajemy uratowani z łaski przez wiarę w dzieło krzyża, potwierdzone zmartwychwstaniem Chrystusa, mamy dostęp do nieba jeszcze przed swoim zgonem. Ten fakt oznacza, iż nasze zmagania o wieczność zakończyły się i radość największa przepełnia nasze serca. Pismo Święte nie zostawia nam żadnych wątpliwości w tej kwestii. Oto fragment: „A ponieważ dzieciom przypadł udział we krwi i ciele, On (Chrystus) również miał w nich udział, aby przez śmierć pokonać tego, który ma władzę nad śmiercią, to jest diabła, i wyzwolić tych wszystkich, którzy z powodu lęku przed śmiercią przez całe życie pozostawali w niewoli” (Hebr.2,14-15).
Chrześcijaninie (chyba, że jeszcze się nie nawróciłeś do Jezusa) nie bój się śmierci. Raczej żyj czyniąc dobrze wszystkim wokół i prowadź swoje sprawy w święty sposób. NIech uświęcenie będzie (jak już pisałem) twoim powołaniem i najważniejszą częścią woli Boga dla Twojego życia (1Tes.4,3 i 7).
Pamiętajmy – żądłem śmierci jest grzech. Powinniśmy wiedzieć o tym, że dar życia wiecznego nie daje nam jakiekolwiek prawa, by grzeszyć. Koniec z brakiem rozsądku! W żadnym wypadku Biblia nie usprawiedliwia byle jakie postępowania ludzi zbawionych z łaski przez wiarę – wręcz przeciwnie. Zajżyjmy ponownie do Pisma Świętego. „Objawiła się bowiem łaska Boża, zbawienna dla wszystkich ludzi. Poucza nas ona, abyśmy wyrzekli się bezbożności oraz świeckich żądz i żyli w obecnym wieku rozsądnie, sprawiedliwie i pobożnie” (Tyt.2,11-12). Jeśli naprawdę poznaliśmy łaskawość Pana Boga tym bardziej będziemy starać się powstępować w piękny sposób ozdobiony szlachetnymi uczynkami względem innych.
Podsumuję powyższe rozważania następującym fragmentem z Listu apostoła Pawła do Koryntian: „A gdy już to, co zniszczalne, przyoblecze niezniszczalność, i to, co śmiertelne, nieśmiertelność, wówczas wypełni się słowo zapowiedzi: Zwycięstwo wchłonęło śmierć! Gdzie jest, o śmierci, twój triumf? Gdzie jest, o śmierci, twe żądło? Żądłem śmierci jest oczywiście grzech, mocą zaś grzechu – Prawo. Bogu jednak dzięki! On darzy nas zwycięstwem przez naszego Pana, Jezusa Chrystusa. Dlatego, bracia moi, ukochani, bądźcie stali, niewzruszeni, wciąż tryskający poświęceniem w dziele Pana, pewni, że wasz trud nie jest daremny w Panu” (1Kor.15,54-58).

Dodaj komentarz