„Sukces nie ma znaczenia, jeśli stracisz to kim jesteś w Chrystusie.” Stephen Curry
Stephen Curry (ur. 14 marca 1988 r. w Akron) jest amerykańskim koszykarzem, powszechnie uznawanym za jednego z najwybitniejszych zawodników w historii NBA i najlepszego strzelca za trzy punkty wszech czasów.
Przez całą zawodową karierę reprezentuje Golden State Warriors. Poprowadził klub do czterech mistrzostw NBA (2015, 2017, 2018 i 2022), dwukrotnie został wybrany najbardziej wartościowym zawodnikiem sezonu (MVP), jako pierwszy w historii zdobywając tę nagrodę jednogłośnie (2016). Jest także wielokrotnym uczestnikiem Meczu Gwiazd NBA i rekordzistą ligi pod względem liczby celnych rzutów za trzy punkty.
Poza sportem Stephen Curry znany jest z otwartego wyznawania wiary chrześcijańskiej. Często mówi o tym, że jego relacja z Jezusem Chrystusem stanowi fundament jego życia, małżeństwa i kariery. Przed meczami modli się, a po sukcesach regularnie oddaje chwałę Bogu, podkreślając, że jego tożsamość opiera się przede wszystkim na wierze, a nie na sportowych osiągnięciach.
Jest mężem Ayesha Curry, z którą ma czworo dzieci. Angażuje się również w działalność charytatywną i edukacyjną poprzez założoną przez siebie fundację, wspierającą dzieci i rodziny potrzebujące pomocy.
Stephen wciąż odważnie mówi o swojej wierze w Jezusa Chrystusa, wykorzystując swoją popularność, aby oddawać chwałę Bogu – zarówno na boisku, jak i poza nim.
Przez całą swoją karierę Curry konsekwentnie podkreślał, że to jego relacja z Chrystusem kształtuje jego cel, decyzje i tożsamość. Choć mistrzowskie tytuły, nagrody i rekordy są niezwykłymi osiągnięciami, jasno daje do zrozumienia, że jego najtrwalszym fundamentem jest wiara.
Prawdziwego sukcesu nie mierzy się wyłącznie trofeami czy osiągnięciami. Prawdziwy sukces polega na życiu pełnym uczciwości, pokory oraz serca, które w każdym okresie życia pragnie oddawać cześć Bogu.
Biblia mówi:
„Starajcie się najpierw o Królestwo Boże i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.”(Mt 6:33)
„Czy więc jecie, czy pijecie, czy cokolwiek czynicie, wszystko czyńcie na chwałę Boga.” (1 Kor 10:31)
Świadectwo Stephena Curry’ego przypomina nam, że gdy Jezus Chrystus zajmuje centralne miejsce w naszym życiu, nasza tożsamość nie jest już określana przez sukcesy ani porażki, lecz przez Tego, który nigdy się nie zmienia. Celem nie jest osiągnięcie celów lecz sposób w jaki do nich dochodzimy – sposób w jaki podążamy.
„Toczyłem piękny bój. Bieg ukończyłem. Wiarę – zachowałem. Teraz czeka na mnie wieniec sprawiedliwości, który w tym Dniu da mi Pan, sędzia sprawiedliwy, a nie tylko mnie da go wszystkim, którzy z utęsknieniem oczekują Jego przyjścia.” (2Tym.4:7-8)

Dodaj komentarz