„Zaproś Boga do swoich okoliczności a odnajdziesz Boga w swoich okolicznościach.” dr D.L.Moody
Wielu ludzi naucza, że Pan Bóg kontroluje wszystko i nic bez Jego woli nie dzieje się na ziemi. W mojej ocenie takie poglądy są dużym nadużyciem nie dlatego, iż podważam wszechmoc Ojca, lecz ponieważ nasz Tata daje nam możliwość samodzielnego myślenia i wyboru, by z Nim współpracować lub nie. Mój Ojciec jest dżentelmenem i niesamowitym – jedynym w swoim rodzaju – Bogiem. Nauczmy się, nie tyle użalać nad sobą, kiedy spotykają nas trudności (nie z naszej winy), lecz nauczmy się zapraszać Ojca do wszystkich (nie tylko złych) okoliczności jakie mają miejsce w naszym życiu.
Pan Bóg przed założeniem świata zaplanował naszą przyszłość, lecz wzorem Adama i Ewy możemy wciąż kolejny raz zejść z Jego drogi, co będzie martwić naszego Ojca. Nie usłyszymy wtedy słów potępienia, lecz jedno wyraźne pytanie: „Gdzie jesteś?” Dokładnie takie pytanie zadaje dzisiaj Pan Jezus wielu z nas.
Pamiętajmy, okoliczności nas nie uczą niczego (a twierdzi tak wielu), lecz są polem do działania w wierze, wytrwałości, miłości i świętości.
„Dotychczas nie spotkała was prób przekraczająca siły ludzkie. Bóg jest wierny. On nie dopuści, aby was doświadczano ponad wasze siły. W czasie próby wskaże wam wyjście (jeśli tylko chcemy Jego pomocy), abyście mogli ją znieść.” (1Kor.10:13)
„A wiemy, że kochającym Boga, to jest tym, którzy są powołani zgodnie z Jego planem, wszystko służy ku dobremu.” (Rz.8:28)


Dodaj komentarz