Bliżej Boga

„Im bliżej jesteś Boga, tym świat staje się mniejszy.” Enoch A. Adeboye

„Bliskość Boga sprawia, że stajemy się podobni do Boga. Im więcej widzisz Boga, tym więcej Boga będzie widać w tobie.” Charles Spurgeon

Obaj autorzy przedstawili, według mnie, dwa najważniejsze efekty (owoce) bliskości (przebywania) z Bogiem.

Apostoł Adeboye (ur. 1942), będąc profesorem matematyki, potrafił połączyć świat cudów z nauką. Jego wypowiedź wyraźnie pokazuje, że w momencie, kiedy ktoś zbliża się do Boga, zaczyna patrzeć na życie z „wyższej” perspektywy. Sprawy, które wcześniej wydawały się ogromne (pieniądze, status np. naukowy, problemy), tracą swoją wagę. „Świat staje się mniejszy”, a więc jego wpływ na serce maleje.

Adeboye często podkreślał, że pogoń za rzeczami doczesnymi oddala od Boga. Bliskość Boga powoduje natomiast mniejsze przywiązanie do dóbr materialnych i większe skupienie na wieczności. Problemy nie znikają, ale przestają dominować. To, co było „wielkie”, przestaje przerażać, bo rośnie zaufanie do Ojca. Relacja z Bogiem zaczyna górować nad opinią ludzi, sukcesem zawodowym oraz ambicjami. Należy zaznaczyć, że w wypowiedziach brata Enocha „świat” często oznaczał po prostu system wartości oderwany od Boga i Jego Słowa.

Charles Spurgeon, „książę kaznodziejów”, wierzył, że chrześcijaństwo to nie tylko zasady, ale żywa relacja z Bogiem. Jeśli ktoś naprawdę przebywa „blisko Boga” (modlitwa, Biblia, posłuszeństwo), to jego charakter zaczyna się zmieniać i odzwierciedlać Boże cechy (miłość, cierpliwość, prawdę). To tak, jakby przebywając z kimś długo i być do Niego podobnym.

Fraza „im więcej widzisz Boga” nie oznacza fizycznego widzenia, ale poznawanie Boga w Piśmie, rozumienie Jego charakteru oraz doświadczanie Jego obecności. Spurgeon nawiązywał do biblijnej idei, że kontemplacja Boga przemienia człowieka od wewnątrz.

„… tym więcej Boga będzie widać w tobie” oznacza nie tylko zmianę wewnętrzną, ale i zmianę, którą inni zauważają. Objawia się to np. w sposobie mówienia, reakcjach na trudności oraz traktowaniu innych. Spurgeon często krytykował „martwą religię” – ludzi, którzy znają zasady, ale nie mają relacji z Bogiem. Według niego można dużo mówić o Bogu, ale nie być do Niego podobnym.

Spurgeon podkreślał, że prawdziwa duchowość jest tożsama z przemienionym życiem. To nie dzieje się od razu, lecz jest procesem stopniowego upodabniania się do Chrystusa. Im więcej czasu i uwagi poświęcamy Bogu, tym głębsza zmiana następuje.

Udostępnij:

powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *