„Jeśli wierzysz w to, co lubisz w Ewangelii, a odrzucasz to, czego nie lubisz, to nie wierzysz w Ewangelię, ale w siebie.” Augustyn z Hippony
Pewien parafianin tłumaczył księdzu:
– Wie ksiądz, ja jestem wierzący, ale niepraktykujący.
Na to ksiądz:
– Ja jestem nudystą, ale też nie praktykuję.
– Przecież to bez sensu – zdziwił się parafianin.
– No właśnie – odparł ksiądz.
Słowo Boże (treść Pisma Świętego) jest wolą Bożą dla każdego człowieka. Niestety zbyt wielu chrześcijan, nawet jeśli je czyta (co już jest cudem samym w sobie), traktuje je jak menu w restauracji. Ludzie wybierają te treści, które im odpowiadają, pomijając fragmenty albo niezrozumiałe, albo niewygodne.
Proszę, pokochajmy Boga i Jego Słowo na nowo. Ojciec zawarł w Biblii wskazówki dla naszego ziemskiego życia, które mogą uratować nasze dusze.
„Dlatego odrzućcie wszystko, co budzi odrazę, całą niepotrzebną złość, i z łagodnością przyjmijcie zasiane w was Słowo, które może zbawić wasze dusze.” (Jk 1,21)


Dodaj komentarz