Pozycja zwycięzcy

„Nie walczysz z diabłem, aby zdobyć zwycięstwo. Walczysz z pozycji zwycięstwa.”  Kenneth E. Hagin

Ta prawda zakorzenia nas w wierze, a nie w zmaganiu. Chrystus już zwyciężył, a duchowa walka wypływa z Jego dokonanego dzieła, nie z ludzkiego wysiłku. Gdy wiara opiera się na tym, czego Jezus już dokonał, sprzeciw staje się stanowczy, spokojny i pełen pewności — zakorzeniony w autorytecie, a nie w strachu.

„Lecz Bogu niech będą dzięki, który daje nam zwycięstwo przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa.” (1Kor.15,57)

Wielcy bokserzy, którzy wygrywali najważniejsze z walk o mistrzostwo świata podkreślali, że wygraną mieli „w kieszeni” przed pojedynkiem. Oznaczało to, ni mniej ni więcej, że ciężki trening i samodyscyplina przynoszą zwycięstwo a nie mecz bokserski.

Pamiętam kiedy zdawałem maturę z matematyki. Nawet przez chwilę nie wątpiłem, że mi się uda. Po prostu umiałem cały materiał, więc egzamin był formalnością. Ludzie przystępując do egzaminów liczą na szczęście ponieważ nie opanowali całego materiału. Ja przed egzaminem już go zdałem.

Dobrze, że Pan Jezus zapłacił całą cenę i odkupił nas w 100%. On zwyciężył diabła i wystawił go na pośmiewisko. Kiedy więc przystępujemy do konfrontacji z siłami ciemności Jego wygrana daje nam przewagę a może więcej, daje nam pewność, iż nie tyle będziemy się zmagać z wrogiem, co kolejny raz pokażemy mu gdzie jest jego miejsce. Nie wiem czy to widzisz, ale dla mnie diabeł już leży na deskach. Próbuje podnieść łeb, ale to jest wszystko, co może zrobić w konfrontacji ze mną. Jestem więcej niż zwycięzcą. Ponieważ Pan Jezus zwyciężył dla mnie i za mnie. Szatan chodzi jak lew ryczący (udaje lwa) i szuka kogo, by pochłonąć. Szuka niedoinformowanych, którzy nie wiedzą, co dla nich zrobił Jezus.

„Rozbroił zwierzchności i władze, jawnie wystawił je na widowisko, odniósł nad nimi triumf w Nim.” (Kol.2,15)

„Aby przez śmierć zniszczyć tego, który miał władzę nad śmiercią, to jest diabła.” (Hebr.2,14)

„Syn Boży objawił się po to, aby zniszczyć dzieła diabła.” (1J.3,8)

Udostępnij:

powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *