Kształtowanie ducha

Każdy z nas jest duchem, który ma duszę i mieszka w ciele. Człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boże, więc cyfra trzy jest jak najbardziej na miejscu (od Trójca). Powinniśmy pracować wciąż nad każdą sferą naszego życia. Mój ojciec duchowy K.E.Hagin powiedział coś bardzo ważnego o kształtowaniu naszego odrodzonego ducha (serca):

„Poprzez pilne studiowanie Słowa Bożego i modlitwę do Ducha Świętego nadzwyczajna sfera Boża (sfera ducha) stanie się dla nas tak naturalna jak woda dla ryb.”

Dodał bym jednocześnie (to czego również uczył papa Hagin), że kiedy modlimy się językami od Ducha Świętego ładujemy naszą duchową baterię (1Kor.14,4). Dlatego apostoł Paweł powiedział: „Więcej niż oni wszyscy modlę się językami” (1Kor.14,18).

Kiedy nie modlimy się wystarczająco (co oznacza m.in. brak satysfakcji z obecności Boga) i nie wystarczająco medytujemy nad Słowem Bożym raczej trudno spodziewać się, że nasze życie wywrze jakikolwiek wpływ na społeczność wokół nas. Jeśli nie wdać różnicy pomiędzy tobą a twoimi kochanymi sąsiadami, krewnymi czy kolegami ze szkoły lub pracy wróć do korzeni. Pan Bóg zaplanował, by nowo narodzeni ludzie zmienili oblicze ziemi w mocy Ducha Świętego. Lenistwo duchowe taki scenariusz z pewnością ością przekreśli.

Udostępnij:

powered by Advanced iFrame

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *