Komfort jest wrogiem wzrostu. Jezus nigdy nie powołał nas do wygody — powołał nas, abyśmy szli za Nim. Wzrost dokonuje się wtedy, gdy wiara wychodzi poza to, co znane, i wchodzi w fazę posłuszeństwa. Generalnie wiara jest posłuszeństwem. Przeprowadźmy dowód nie wprost i zacytujmy fragment z listu do Hebrajczyków:
„I komu to przysiągł, że nie wejdą do Jego odpoczynku, jeśli nie tym, którzy odmówili posłuchu (byli nieposłuszni)? Widzimy więc, że nie mogli wejść z powodu niewiary.” (Hebr.3,18-19)
Krzyż nie był wygodny. Powołanie wciąż takie nie jest.
„Jeśli kto chce iść za Mną (powiedział Jezus), niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze swój krzyż i niech Mnie naśladuje.”(Łk 9,23)
Jeśli coś kosztuje cię komfort, ale przybliża do Chrystusa — jest tego warte.
Krocz w wierze – bądź posłuszny wszystkiemu, co mówi Bóg w swoim Słowie..
Wyjdź ze strefy komfortu.
Wzrastaj w Nim.

Dodaj komentarz